Przejdź do treści
100 najlepszych Polaków XXI wieku (80-61)

Polska Reprezentacja Polski

100 najlepszych Polaków XXI wieku (80-61)

Problemu nie było tylko z pierwszym miejscem, a potem im dalej w las, tym sporów więcej – co do kryteriów, jak i konkretnych zawodników. Kiedy przyszło do skreślania nazwisk i domykania setki, uratowała nas izolacja zapewniająca bezpieczne oddalenie od siebie.

W rankingu nie mogło zabraknąć miejsca dla Jana Bednarka (fot. Łukasz Skwiot)

Zacznijmy od wspomnianych zasad, których na dobrą sprawę właściwie nie było, poza jednym i najważniejszym założeniem – okresem ocenianym był XXI wiek, a więc od 2001 roku do dziś. Każdy z autorów ułożył własną listę, każdy kierował się własnymi odczuciami – jeden stawiał głównie na dorobek w reprezentacji Polski, dla innego najważniejsze były występy w poważnych, zachodnich ligach. W każdym razie ostateczna lista była wypadkową trzech wstępnych. Nie zdecydowaliśmy się na skrupulatne liczenie pucharów, ale z drugiej strony samo wrażenie artystyczne mogło okazać się zgubne. Konieczność wyważenia wszystkich czynników mogących wpływać na kolejność – była zatem najtrudniejsza. Trudniejsza nawet od redukcji listy do stu nazwisk, a nie zmieścili się – między innymi – Łukasz Garguła, Bartosz Kapustka, Wojciech Kowalczyk, Adam Ledwoń, Grzegorz Szamotulski, Grzegorz Wojtkowiak, Krzysztof Ratajczyk, Jacek Dembiński, Tomasz Wieszczycki, Dawid Kownacki, Maciej Murawski, Maciej Sadlok, Sebastian Boenisch, Adam Matuszczyk czy Damien Perquis. Zresztą długo by wymieniać. Natomiast trzy ostatnie nazwiska na liście odrzuconych wymagają osobnego wyjaśnienia. Otóż w dyskusji padł głos, że skoro reprezentowali Polskę, to należy wszystkich tych, którzy nawet jeśli w kraju się nie urodzili, lecz potem z powodzeniem wystarali o paszport, koniecznie brać pod uwagę. Głos niegłupi, bo skoro może być Emmanuel Olisadebe, to dlaczego nie Ludovic Obraniak? Jedna wszakże ważna informacja – staraliśmy się zwracać uwagę w przypadku tych zawodników na to, co osiągnęli w futbolu, jaki poziom prezentowali, przede wszystkim już po otrzymaniu obywatelstwa i debiucie w koszulce z orzełkiem.

100 najlepszych Polaków XXI wieku (100-81) – KLIKNIJ!

(…)

80. Łukasz Szukała. Twardy obrońca. Grać w piłkę potrafił, talent do języków obcych też ma, podobnie jak podwójne obywatelstwo. Grał dużo w eliminacjach Euro 2016, na sam turniej już nie pojechał. Niezwykle ceniony w Rumunii, trzykrotny mistrz kraju ze Steauą, najlepszy obcokrajowiec tamtejszej ligi w 2014 roku wg magazynu „Fanatik”.

79. Mateusz Klich. Będzie miał niebawem 30 lat, a wciąż jest kimś w rodzaju niespełnionego talentu. W Niemczech i Anglii grał tylko na zapleczu elity, ale za to zaliczył 86 meczów w Eredivisie i 23 w reprezentacji. Pod względem umiejętności technicznych i taktycznych niczego mu nie brakuje, by grać o duże cele w klubach i stanowić filar reprezentacji, ale ani jedno, ani drugie dotychczas się nie stało. 

78. Radosław Matusiak. Krótki był okres jego chwały, za to spektakularny. RadoMatu jesienią 2006 roku był w Polsce idolem, udzielał się nie tylko w prasie sportowej, ale także w magazynach lifestylowych. Widowiskowo dryblował (może lepiej, niż jakikolwiek inny Polak w tym stuleciu), w meczu z Belgią ośmieszył Daniela Van Buytena. Liga włoska jednak nie wybacza braku regularności. Niewykorzystany potencjał. 

77. Arkadiusz Malarz. Charyzmatyczny bramkarz, który długo cieszył się opinią znakomitego… rezerwowego. Wytatuowany jak nieboskie stworzenie, ale inteligentny i na boisku, i poza nim. Świetny w sytuacjach jeden na jednego. Prawdziwą karierę w Legii zaczął po trzydziestce i nadal gra (to jest grał) w Ekstraklasie, choć za chwilę będzie czterdziestolatkiem. 


76. Bartosz Karwan.
W kadrze Engela do grona liderów się nie zaliczał, robił swoje. Ale były momenty, że swoje potrafił robić na bardzo wysokim poziomie. Przyłożył rękę do awansu na mistrzostwa świata w Korei i Japonii, turniej go jednak ominął – przegrał z kontuzją. Dwukrotny mistrz Polski z Legią. Dobry piłkarz. Dziś trudny do namierzenia. 

75. Roger Guerreiro. Urodzonemu w Brazylii ofensywnemu pomocnikowi Legii bardzo pomógł casus Emmanuela Olisadebe: gdy tylko wyraził ochotę, szybko dostał polskie obywatelstwo i powołanie do reprezentacji. W finałach ME 2008 strzelił jedynego gola dla Polski. Miał wyborną technikę, na lepszą ligę, ale niedostatki motoryczne.

74. Andrzej Juskowiak. Urodzony w 1970 roku, w nowe stulecie wchodził jako trzydziestolatek, jednak starzał się bardzo ładnie, będąc czołową postacią Wolfsburga, Energie Cottbus i Erzgebirge Aue. 

73. Tomasz Kędziora. Niepozorny, a swoje robi. Pewny punkt Lecha Poznań w 2015 roku (mistrzostwo), pewny punkt Dynama Kijów. Po cichu wywalczył też miejsce w wyjściowej jedenastce reprezentacji Polski. Zaczynał niby tylko w zastępstwie Bartosza Bereszyńskiego, który z konieczności został przesunięty na lewą stronę obrony, a teraz to Bereś ma problem. 

72. Wojciech Łobodziński. Czterokrotny mistrz Polski, mistrz Europy do lat 18. Rozegrał trzy mecze w finałach Euro 2008. Dobry drybler, potrafił wyprowadzać przeciwników w pole balansem ciała. Piłką jednak nie zawsze się w pełni interesował. Na odprawach siadał w ostatnich rzędach, a że miał problem ze wzrokiem… – Łobo, widzisz coś – pytali koledzy. – Pewnie – odpowiadał. – To jaki jest wynik? Cisza. Zamierza spróbować sił w zawodzie trenera. 

71. Adrian Mierzejewski. Łączył szybkość z wyszkoleniem technicznym, dobrze rozgrywał ze skrzydła. W reprezentacji wystąpił 43 razy, ale nigdy nie został jej liderem, nie trafił też do topowej ligi. Mógł więcej wycisnąć z tego, czym obdarzyła go natura. 


70. Krzysztof Mączyński.
Członek wyjściowej jedenastki drużyny narodowej w finałach ME 2016, podczas turnieju we Francji nie odstawał od gwiazd. Chociaż zawsze był tylko solidnym ligowcem (tacy też są potrzebni!), podpasował Nawałce. 

69. Tomasz Jodłowiec. Sześciokrotny mistrz Polski. Defensywny pomocnik z ciągiem na bramkę. Jako piłkarz typu dwa w jednym, był ulubieńcem trenerów. Więcej osiągnąć nie mógł.

68. Kamil Wilczek. Całkiem przyzwoity ligowy napastnik, król strzelców ESA, który prawdziwie udaną karierę zrobił dopiero po przeprowadzce do Danii strzelając w tamtejszej lidze około 80 goli.

67. Jakub Wawrzyniak. Powiedział kiedyś, że w reprezentacji zawsze był dublerem piłkarza, którego nie było. Świetny bon mot solidnego lewego obrońcy, choć nie do końca trafiony, bo jednak aż 42 razy zagrał w podstawowym składzie. Czy stać go było na granie na wyższym, niż ekstraklasowy poziomie? Trudno orzec. Być może nie, bo we wszystkim był niezły, ale w niczym – wybitny.

66. Przemysław Tytoń. Obronił rzut karny podczas finałów ME (w 2012, przeciwko Grecji). Roda Kerkrade, Elche CF, VfB Stuttgart – w tych klubach był numerem jeden w ekstraklasie, ale zawsze tylko przez sezon. Oprócz tego stał między słupkami choćby w PSV Eindhoven. Utalentowany, ale miał luki w wyszkoleniu, puszczał sporo zbędnych goli. 

65. Andrzej Niedzielan. Miał świetny start do piłki i szybkość, niezłą skuteczność. Zachowując proporcje, przypominał młodego Grzegorza Latę. Był idealnym partnerem dla Grzegorza Rasiaka.

64. Marcin Mięciel. Na początku nowego stulecia uznał, że pora podbić Bundesligę. Nie do końca się to udało, znacznie lepiej poszło mu w Grecji, niemniej drugi etap kariery okazał się mniej spektakularny niż ten pierwszy – wyłącznie krajowy. Napastnik niekonwencjonalny, stać go było na zagrania najwyższej próby, ale często nonszalancją wzbudzał irytację.


63. Jan Bednarek.
Gra w Premier League, w Southampton ma pewny plac. Profesjonalista. Pracuje nad własnym rozwojem nie tylko piłkarskim. Wciąż najdrożej sprzedany piłkarz z Ekstraklasy – latem rekord będzie należał do Radosława Majeckiego. Partner Kamila Glika na środku defensywy reprezentacji Polski. Nie zalicza, w odróżnieniu od zawodnika AS Monaco, interwencji ratunkowych. Wciąż można usłyszeć opinie, że to piłkarz popełniający błędy, czasem dokonujący złych wyborów na boisku. Czy pójdzie mocno w górę?

62. Tomasz Zdebel. Urodzony w Katowicach, ale wychowany w Niemczech defensywny pomocnik, który podczas gry rzadko się zatrzymywał. Rozegrał 201 meczów w Bundeslidze i już sam ten fakt pokazuje, że w reprezentacji Polski można było wycisnąć z niego znacznie więcej.

61. Radosław Majdan. Dziś ceniony (i udany – a to nie zawsze idzie w parze) ekspert i komentator telewizyjny, choć wydawało się, że zadowoli się życiem celebryty u boku znanej i pięknej żony. Legenda Pogoni, ale w okresie, który nas nie interesuje. Już po trzydziestce zagrał na mundialu, wyjechał zarobkować zagranicą i przede wszystkim zdobył dwa tytuły z Wisłą.

(…)


CAŁY RANKING UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 17/2020)


ZBIGNIEW MUCHA, 
LESZEK ORŁOWSKI, 
PRZEMYSŁAW PAWLAK

 

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Polska Reprezentacja Polski

Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”

Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Jakub Blaszczykowski
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Jakub Blaszczykowski
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!

Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.

2026.01.24 Warszawa
Pilka Nozna Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
N/z Jan Urban
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warszawa
Football The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers Gala Rozdania Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Jan Urban
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Laureaci na gali tygodnika „Piłka Nożna”. Poznaliśmy zwycięzców!

Poznaliśmy wszystkich laureatów za rok 2025. Kto zdobył statuetki we wszystkich, dziewięciu kategoriach?

2026.01.24 Warszawa
Pilka Nozna Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
N/z Grupowe
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warszawa
Football The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers Gala Rozdania Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Grupowe
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski

Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Milena Lewandowska Robert Lewandowski
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Milena Lewandowska Robert Lewandowski
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor

Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Ewa Pajor
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Ewa Pajor
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej