We wtorek piłkarze Polonii Warszawa trenowali w podwarszawskich Markach. W zajęciach po raz pierwszy uczestniczył napastnik z zespołu Młodej Ekstraklasy – Michał Grunt.
Grunt przybył na Konwiktorską latem na zasadzie rocznego wypożyczenia z drugoligowego Zagłębia Sosnowiec. W trwającym sezonie wystąpił w sześciu ligowych spotkaniach Młodej Polonii, w których trzykrotnie trafiał do bramki przeciwnika. Posiada też bardzo dobre jak na swoją pozycję warunki fizyczne – ma 190 centymetrów wzrostu.
– Dostrzegliśmy jego talent i predyspozycje do tego, żeby grać na wysokim poziomie. Został włączony do pierwszej drużyny i co jakiś czas będzie z nią trenował, aby małymi kroczkami nabierać doświadczenia od lepszych i starszych zawodników – powiedział kierownik drużyny, Igor Gołaszewski.
– Cieszę się z tego, że zostałem zaproszony na treningi do pierwszej drużyny. Bycie w szatni z zawodnikami, którzy grają w Ekstraklasie, to miłe przeżycie. Zostanę w pierwszym zespole na kilka dni, tydzień, może dwa. Zobaczymy, co będzie później. Na razie chcę dobrze grać i strzelać bramki w Młodej Ekstraklasie – oznajmił z kolei Grunt, który nie ćwiczył jednak z całą drużyną. On, a także inni, którzy wystąpili w poniedziałkowym meczu Młodej Polonii: Daniel Ciach, Jakub Tosik i Dawid Weis, trenowali indywidualnie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.