Dobra wiadomość dla piłkarzy Górnika Zabrze. Prezes klubu, Artur Jankowski zapewnił, że w ciągu kilku najbliższych dni na konta zawodników wpłyną zaległe pieniądze.
Podczas rundy jesiennej T-Mobile Ekstraklasy władze klubu wprowadziły w życie specjalny system motywacyjny, który miał zachęcić piłkarzy do bardziej zdeterminowanej postawy, szczególnie w meczach na własnym stadionie. System zaczął działać po przegranych derbach z Ruchem Chorzów. Zgodnie z nim za dziesięć zdobytych punktów na własnym boisku od starcia z „Niebieskimi” piłkarze Górnika zapracowali sobie na 350 tysięcy złotych premii.
Prezes klubu dał jasno do zrozumienia, że skoro zawodnicy wywalczyli sobie te pieniądze na boisku, to Górnik dotrzyma słowa i wypłaci premie. – W poniedziałek zostały wysłane przelewy – powiedział Jankowski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.