W najbliższą niedzielę, 2 września, w 40. rocznicę zdobycia przez polskich piłkarzy olimpijskiego złota w Monachium (1972), bohaterowie tego niezwykłego wyczynu spotkają się na uroczystej kolacji w Warszawie.
W tym gronie nie zabraknie pięciu złotych medalistów wywodzących się z Górnika Zabrze. W finałowym meczu z Węgrami (2:1) na Stadionie Olimpijskim w Monachium wystąpili między innymi – Hubert Kostka, Zygmunt Anczok, Jerzy Gorgoń, Zygfryd Szołtysik i Włodzimierz Lubański.
Zabrzanie wspólnie z żyjącymi kolegami z drużyny Kazimierza Górskiego 3 września spotkają się w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Organizatorem imprezy jest Fundacja Orłów Górskiego.
– Obchodzimy 40-lecie, okrągłą rocznicę wielkiego sukcesu, więc jest okazja, by pierwszy raz spotkać się w tak zacnym gronie. Kilku chłopaków już nie żyje, ale pozostali potwierdzili swoje przybycie. Bardzo się cieszę, że znów będzie głośno o naszym wyczynie, że ponownie wrócą wspomnienia – podkreśla były kapitan zespołu Górnika, reprezentant Polski Zygmunt Anczok.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.