Do bardzo ciekawego wydarzenia doszło na samym dnie polskiej piłki klubowej. LKS Chrząstawa – zespół, który nie mógł odnieść wygranej od 40 spotkań z rzędu, w końcu zasmakował słodyczy zwycięstwa.
Cała rzecz dotyczy spotkania 1. kolejki sieradzkiej B-klasy (grupy III) LKS Chrząstawa pokonał na własnym boisku LKS Wola Będkowska aż 4:0.
Drużyna prowadzona przez Bohdana Kwaśniaka jest od jakiegoś czasu na świeczniku. Obszerny reportaż o tym zespole był niedawno wyemitowany w jednej ze stacji telewizyjnych. LKS był w nim przedstawiony jako najgorszy zespół piłkarski w Polsce.
Każda passa się kiedyś kończy i ku radości kibiców z Chrząstawy, ich drużyna po 40 meczach bez zwycięstwa w końcu dopisała na swoje konto trzy punkty.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.