Sobotni mecz z Piastem Gliwice był szczególny dla doświadczonego napastnika poznańskiego Lecha Piotra Reissa. Chociaż nie dostał on szansy zaprezentowania się na boisku, to i tak otrzymał od kibiców gorącą owację.
Powód? Podczas niedawnego starcia z Pogonią Szczecin popularny „Reksio” zaliczył swój mecz nr 400 w ekstraklasie. Wszystkie te spotkania Reiss rozegrał oczywiście w barwach Lecha Poznań, a władze klubu nie zapomniały o swojej legendzie i odpowiednio go uhonorowały.
W przerwie meczu z Piastem napastnik otrzymał od prezesa KolejorzaKarola Klimczaka pamiątkowy zegarek i podziękowania za tyle lat spędzonych przy Bułgarskiej.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.