Tak złej passy Robert Lewandowski nie odnotował jeszcze podczas swoich występów w Lidze Mistrzów. Polski napastnik nie potrafił wpisać się na listę strzelców w pięciu kolejnych spotkaniach, a jego licznik minut bez zdobycia bramki zatrzymał się na 417.
Dlaczego Lewandowski przestał strzelać w Lidze Mistrzów? (fot. Łukasz Skwiot)
Najlepszy strzelec Bayernu Monachium po raz ostatni trafił do siatki w Champions League podczas meczu z Besiktasem Stambuł w 1/8 finału (5:1). Od tego czasu mistrzowie Niemiec rozegrali rewanż z tureckim zespołem, dwumecz z Sevillą i dwa spotkania z Realem w półfinale, jednak „Lewy” w żadnym z nich na listę strzelców już się nie wpisał.
Jego strzelecka posucha była najbardziej widoczna podczas starć z „Królewskimi”. Bayern zdobył w nich co prawda trzy bramki, jednak sam Lewandowski w żadnym z nich nie rozegrał wielkich zawodów (na pewno nie takich, jakie by oczekiwano po piłkarzu tego formatu) i ani razu nie pokonał Keylora Navasa.
Licznik reprezentanta Polski zatrzymał się więc na 417 minutach bez zdobytego gola w Lidze Mistrzów, a okazja na przełamanie złej passy nadarzy się dopiero w przyszłym sezonie. Bayern nie zdołał bowiem przejść Realu i pożegnał się z rozgrywkami na etapie półfinału.
Warto dodać, że przestrzeni całego sezonu Robert Lewandowski wystąpił na wszystkich frontach w 45 meczach dla Bayernu. W tym czasie zdobył 39 goli (z czego pięć w Champions League) i zapisał na swoim koncie cztery asysty.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.