Wydaje się, że kadencję selekcjonerską Adam Nawałka powinien rozpocząć od szczerej rozmowy z prezesem Zbigniewem Bońkiem na temat przywrócenia na eksponowaną posadę w PZPN… Michała Listkiewicza. Bez niepotrzebnych podtekstów i skojarzeń – to nie przypadek, że kiedy popularny Listek był prezesem, sędziowie, którzy prowadzili kwalifikacyjne mecze biało-czerwonych, jakoś przychylniejszym okiem patrzyli na naszą reprezentację. Komu to przeszkadzało? Dziś nikogo tak poważanego w środowisku europejskich arbitrów w związku nie ma, więc i w spornych sytuacjach trudno o korzystne decyzje dla polskich piłkarzy.
Adam GODLEWSKI
Aby kadra pod nowym kierownictwem funkcjonowała poprawnie, warunków trzeba spełnić oczywiście więcej. Oto te podstawowe.
1. Selekcjoner mieszka w Warszawie Franciszek Smuda z Krakowa, Waldemar Fornalik ze Śląska – w ten sposób obaj poprzedni selekcjonerzy próbowali pokierować reprezentacją. Z mizernym, niestety, skutkiem, mimo kosmicznego rozwoju technologii komunikacyjnych. Dlatego Nawałka nie ma wyboru – musi przeprowadzić się do Warszawy. Także po to, żeby stąd prowadzić politykę informacyjną i grę… z mediami.
2. Selekcjoner powołuje sztab, w którym ma twórcze oparcie Czyli nie potakiewiczów, nie fachowców z klasy BMW (bierny, mierny, ale wierny), ale gości ze swoim zdaniem i charakterem, którzy krytycznymi uwagami są w stanie podnieść jakość pracy selekcjonera. Czyli mniej więcej takich, jakimi byli u Kazimierza Górskiego Andrzej Strejlau i Jacek Gmoch, których Nawałka doskonale pamięta z piłkarskiej kariery.
3. Selekcjoner pracuje na co dzień, a nie tylko przed zgrupowaniami i w ich trakcie Obserwacje, dyskusje, dopasowywanie składu, analizowanie gry przeciwników i nieustanne monitorowanie formy podopiecznych, także motorycznej – przy pomocy specjalisty od przygotowania fizycznego – to podstawowe obowiązki selekcjonera, nie zaś odświętne przywileje. Zapóźnienie mamy tak duże, że trener kadry wraz ze współpracownikami musi poświęcać się pracy przez siedem dni w tygodniu.
(…)
Cały artykuł w najnowszym wydaniu tygodnika Piłka Nożna! Już w kioskach!
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.