80 milionów funtów – właśnie na tyle Aston Villa wyceniła usługi Jacka Grealisha. Jak wynika z informacji dziennika „Daily Mail”, wszystkie propozycje poniżej tej wartości będą odrzucane przez klub z Birmingham.
Czy ktoś zdecyduje się rozbić bank na Jacka Grealisha? (fot. Reuters)
Utalentowany pomocnik od dłuższego czas jest łączony z czołowymi angielskimi klubami, a jego akcje poszły w górę po bardzo dobrej pierwszej części sezonu. Przed przymusową przerwą wywołaną pandemią koronawirusa Grealish rozegrał 31 spotkań, w których strzelił dziewięć goli i zapisał na swoim koncie osiem asyst.
W ostatnich tygodniach dość intensywnie łączono 24-latka z Manchesterem United, ale jeśli Ole Gunnar Solskjaer faktycznie chce go w swojej drużynie, to musi się przygotować na spory wydatek.
Aston Villa oczekuje za swojego kapitana 80 milionów funtów, jednak angielskie media spekulują, że beniaminek będzie skłonny do obniżenia ceny, gdyby nie udało mu się utrzymać w Premier League. Aktualnie The Villans plasują się na przedostatniej pozycji w tabeli, ale ich strata do bezpiecznych miejsc wynosi zaledwie dwa punkty.
Ewentualna degradacja lub utrzymanie może również wpłynąć na decyzję samego zawodnika. Gdyby bowiem Aston Villa została w elicie, to Jack Grealish będzie preferował pozostanie w swoim ukochanym klubie. Spadek będzie z kolei równoznaczny z jego odejściem.
Umowa Anglika z ekipą z Birmingham obowiązuje do końca czerwca 2023 roku.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.