Lokomotiv
Moskwa doznał niespodziewanej porażki 1:2 z Amkarem Perm w
spotkaniu 24. kolejki ligi rosyjskiej. W sobotnim meczu wystąpił
reprezentant Polski, Maciej Rybus.
Foto: Łukasz Skwiot
Sobotnie
zawody rozgrywane w Moskwie rozpoczęły się po myśli faworytów.
Lokomotiv prowadził od 17. minuty, kiedy rzut karny pewnie
wykorzystał portugalski pomocnik Manuel Fernandes.
Ku
powszechnemu zaskoczeniu po przerwie Amkar zdołał odwrócić losy
meczu. Już na samym początku drugiej połowy arbiter podyktował
rzut karny dla drużyny z Permu. Jedenastkę na gola efektownie
zamienił Nigeryjczyk Aaron Olanare.
Ten
sam zawodnik po raz drugi wpisał się na listę strzelców zaledwie
11 minut później. Tym razem 23-letni napastnik popisał się
kapitalnym strzałem piętą po mocnym podaniu od Bułgara Petara
Zaneva.
Lokomotiv
kończył to spotkanie w dziesiątkę. W czwartej minucie doliczonego
czasu gry drugą żółtą kartką został upomniany doświadczony
Igor Denisov.
W
moskiewskiej drużynie cały mecz na boku obrony rozegrał
Maciej Rybus. Z kolei w barwach Amkara wystąpił Janusz Gol –
polski pomocnik przebywał na boisku do 78. minuty, kiedy to zastąpił
go Irańczyk Saeid Ezatolahi.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.