Przejdź do treści
90 minut z Maciejem Makuszewskim. „Myślałem, że rzucono na mnie klątwę”

Polska Ekstraklasa

90 minut z Maciejem Makuszewskim. „Myślałem, że rzucono na mnie klątwę”

W Rosji mógł zostać dla pieniędzy. Portugalia kusiła fantastycznym klimatem. Maciej Makuszewski już dwukrotnie próbował sił w zagranicznych klubach w obu przypadkach wracał do Polski. Krok w tył? Nic z tych rzeczy. Dziś jest jedną z kluczowych postaci w walczącym o mistrzostwo Lechu Poznań.


Najświeższe doniesienia z Lotto Ekstraklasy na PiłkaNożna.pl – KLIKNIJ!

ROZMAWIAŁ KONRAD WITKOWSKI

(…)

– Co zdecydowało o niepowodzeniu projektu pod hasłem: Vitoria Setubal?
– Trafiłem do drużyny, której daleko było do najsilniejszych w Portugalii. Pod względem piłkarskim – ekipa na środek tabeli. Trzeba jednak przyznać, że to klub bez odpowiedniego zaplecza finansowego. Interesowałem się Vitorią już przed sezonem i wtedy upatrywano w niej pewnego kandydata do spadku. Razem z Tondelą, która była beniaminkiem. Jednak po serii dobrych występów w rundzie jesiennej zespół znalazł się w środku tabeli. Niektórzy hurraoptymiści mówili nawet, że jest szansa na awans do europejskich pucharów. Dołączyłem do drużyny w styczniu, a w moim debiucie zremisowaliśmy 1:1 z Maritimo, zaliczyłem asystę. Później remisy przeplatały się z porażkami: w sumie wystąpiłem w 14 meczach, żadnego nie wygraliśmy. W Vitorii było wielu zawodników, którzy wcześniej grali w niższych ligach. Każde spotkanie bez zwycięstwa odbijało się na mentalności tych chłopaków. Widziałem, jak kolejny zremisowany czy przegrany mecz sprawiał, że drużyna stawała się coraz bardziej spięta, traciła pewność siebie. A zdarzało się wiele spotkań, w których nie byliśmy gorsi od rywali. Choćby to z FC Porto na swoim stadionie, kiedy dość nieszczęśliwie ulegliśmy 0:1, a bardzo niewiele zabrakło, żebyśmy zremisowali. Przeciwko Benfice w Lizbonie przegraliśmy 1:2, marnując sytuację sam na sam w ostatniej minucie…

– Fatalna seria Vitorii rozpoczęła się niemal równocześnie z pana przyjściem do drużyny. Nie czuł się pan trochę jak ktoś, kto do Portugalii przywiózł pecha zamiast bagażu?

– Czasami bywałem naprawdę rozgoryczony i myślałem sobie: kurdę, czy ktoś rzucił na mnie jakąś klątwę? Ta drużyna potrafiła przecież wygrywać, a od kiedy ja się pojawiłem w szatni, zniknęły zwycięstwa. Generalnie czas spędzony w Portugalii oceniam pozytywnie: przede wszystkim dużo grałem, poznałem inną ligę. Miałem możliwość zostania w Setubal dłużej, bo byłem tam wypożyczony na półtora roku. Zdecydowałem jednak inaczej. Porozmawiałem z bliskimi, po czym wybrałem opcję powrotu do Polski. Otrzymałem z Poznania ofertę – nie było sensu zostawać tam i grać o utrzymanie, skoro tutaj mogę walczyć o mistrzostwo.

– Oba pańskie transfery zagraniczne kończyły się powrotem do Polski. Do trzech razy sztuka?
– Nie podchodzę do sprawy w ten sposób. W Tereku zostałbym dłużej, gdyby w 2013 roku z klubu nie odszedł trener Czerczesow. W Groznym mieliśmy bardzo szeroką kadrę, drużyna liczyła prawie 30 osób i naprawdę trudno było wywalczyć miejsce w składzie. Chciałem regularnie grać, nie zadowalało mnie siedzenie na ławce. Dostawałem pieniądze, więc niby wszystko fajnie, ale co z tego, skoro skończyłbym 25 czy 26 lat, a nagle okazałoby się, że przez dwa sezony nie kopałem piłki na poważnym poziomie? Dlatego zdecydowałem się na powrót do Polski. Natomiast w Vitorii grałem na tyle dobrze, że zwróciłem uwagę kilku drużyn ze środka ligowej tabeli. Zatem nie było tak, że wróciłem do kraju z podkulonym ogonem, żaląc się, jak to źle potraktowano mnie w Setubal. Wręcz przeciwnie: gdy skróciliśmy wypożyczenie, to wszyscy w klubie byli na mnie wkurzeni. Przyszedł nowy trener i widział dla mnie ważną rolę w swoich planach. Kiedy już byłem w Polsce, pojawił się nawet problem z moim certyfikatem. Ostatecznie jednak doszliśmy do porozumienia i Portugalczycy wysłali dokumenty na czas, dzięki czemu mogę teraz grać w Lechu.

(…)


Cały wywiad można znaleźć w nowym numerze tygodnika „Piłka Nożna”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej