To już przesądzone. Jak wynika z informacji „Sky Sports”, Aaron Ramsey odejdzie z Arsenalu po zakończeniu sezonu. Piłkarz opuści Emirates Stadium na zasadzie wolnego transferu.
To już jest koniec (fot. Reuters)
Ramsey od miesięcy prowadził z klubem rozmowy na temat przedłużenia kontraktu i kiedy wydawało się, że stronom udało się osiągnąć porozumienie, Arsenal niespodziewanie wycofał swoją ofertę. Jako, że na mocy aktualnie obowiązującej umowy piłkarz jest związany z „Kanonierami” jedynie do końca sezonu, to od razu pojawiły się spekulacje na temat jego przyszłości.
Wiele mówiło się o tym, że Walijczyk odejdzie z Arsenalu już w zimie, tak by klub mógł na nim jeszcze zarobić, ale „Sky Sports” uważa, że do takiego ruchu nie dojdzie. Ramsey ma pozostać w północnym Londynie do końca rozgrywek i w lecie odejść bez kwoty odstępnego.
Taka decyzja oznacza jednak, że 27-latek już w styczniu będzie mógł prowadzić oficjalne rozmowy z innymi klubami i jeśli trafi mu się dobra oferta, to zgodnie z przepisami może nawet złożyć swój podpis pod przedwstępną umową.
Karta na dłoni postawi Ramseya w bardzo dobrej pozycji negocjacyjnej. Skoro bowiem nowy klub nie będzie musiał za niego płacić, to Walijczyk będzie mógł oczekiwać dużo wyższej pensji.
Aaron Ramsey został kupiony przez Arsenal w 2008 roku. Od początku obecnego sezonu rozegrał on dla „Kanonierów” dwanaście meczów, w których strzelił gola i zapisał na swoim koncie trzy asysty.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.