FC Barcelona bardzo szybko zareagowała na ostatnią wypowiedź Erica Abidala. Francuz zarzucił niedawno klubowi brak respektowania porozumień i nie wypłacania mu należnych pieniędzy.
„W styczniu 2012 roku Barcelona zaoferowała Abidalowi przedłużenie kontraktu, a dokładnie dwa miesiące później przeszedł on przeszczep wątroby. W marcu klub miał więc pełne prawo, by zerwać umowę, jednak z tego nie skorzystał.
Jednocześnie, obie strony doszły w tym czasie do zgody, że do czasu powrotu Erica do zdrowia, kontrakt ulegnie zawieszeniu. Piłkarz otrzymywał jednak stosowne wynagrodzenie zapisane w jego umowie. Kiedy w czerwcu 2013 roku kontrakt wygasł i obie strony podjęły decyzję o zakończeniu współpracy” – czytamy w oświadczeniu klubu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.