Absurd w Śląsku: Przyszły mistrz straci swoje gwiazdy?
Kibice Śląska od dobrych kilku miesięcy przeżywają niesamowitą huśtawkę nastrojów. Fatalne wyniki i słaba gra może przynieść mistrzostwo Polski. Inwestor z miliardami na koncie – brak licencji z powodu braku płynności finansowej.
Absurd goni absurd, więc nie można wykluczać ewentualności, że przyszły mistrz kraju na najbliższym posiedzeniu komisji licencyjnej PZPN nie dostanie pozwolenia na grę w ekstraklasie w kolejnym sezonie lub otrzyma nakaz nadzoru finansowego.
W tym momencie wszystko rozchodzi się o kilka milionów złotych, których Solorz wciąż nie chce wyłożyć. Miliarder nie finansuje klubu od poprzedniego roku, bo spłaca gigantyczne zadłużenie związane z zakupieniem Polkomtela. W związku z tym to miasto musiało wyłożyć za niego na działalność klubu kolejne 12 milionów.
W tym momencie pozostają trzy opcje: Solorz da się przekonać i wyłoży trochę pieniędzy, Solorz nie da się przekonać i kolejne pieniądze wyciągnie miasto albo zostanie uruchomiony wariant oszczędnościowy, który spowoduje, że wysprzedani zostaną najlepsi piłkarze. To akurat wydaje się idiotyczne w kontekście ewentualnej bitwy o Ligę Mistrzów…
pka, Piłka Nożna źródło: własne / PS fot. Łukasz Skwiot
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.