Prezydent Milanu Silvio Berlusconi znany jest z tego, że często zmienia zdanie. Podobnie rzecz ma się w sprawie jego intencji sprzedaży klubu.
78-latek spotkał się w czwartkowy późny wieczór z tajlandzkim inwestorem Bee Taechaubolem, który jest zainteresowany przejęciem ACM. Biznesmen mógłby wyłożyć miliard euro w zamian za pełen pakiet akcji klubu.
Berlusconi szybko zadzwonił do przedstawicieli holdingu Fininvest – formalnego posiadacza akcji Milanu – i poinformował ich o ofercie Taechaubola. Ta wkrótce została jednak odrzucona, a 78-latek oświadczył, że klubu w całości sprzedawać nie zamierza. Obiektem transakcji mógłby być jedynie pakiet mniejszościowy akcji.
Tajlandczyk wyszedł ze spotkania z Berlusconim po 1 w nocy. Nie wiadomo, czy zostanie w Mediolanie, by próbować nakłonić byłego premiera Włoch do zmiany zdania.