W ostatnim sobotnim spotkaniu Serie A Juventus Turyn podejmować będzie AC Milan. Rossoneri na finiszu rozgrywek muszą kompletować punkty, jeśli marzą o zakończeniu rozgrywek w pierwszej piątce.
Po ostatnich wydarzeniach w lidze włoskiej sytuacja Juventusu jest dosyć komfortowa. Stara Dama ma sześć punktów przewagi nad SSC Napoli i jeśli na finiszu rozgrywek nie dojdzie do jakiegoś kataklizmu, to tytuł powinien zostać w Turynie. AC Milan obecnie plasuje się na szóstej pozycji.
Chociaż AC Milan ostatnio nie znajduje się w najwyższej formie, to na własnym terenie w tym roku rossoneri spisują się dobrze. Juventusowi bez wątpienia nie będzie łatwo o zwycięstwo na San Siro, a kibice we Włoszech będą oglądać ten mecz z ogromnym zainteresowaniem. Pod koniec maja dojdzie do kolejnego meczu tych dwóch zespołów, ale wówczas będzie to finał Coppa Italia. Dzisiejszy mecz ma więc podwójne znaczenie.
– Ten mecz jest dla nas ważny ze względu na tabelę, morale oraz prestiż. Chcemy dać chociaż trochę radości naszym kibicom i zaliczyć udany finisz trwających rozgrywek. Czy zdecydowałbym się w sobotnim meczu na remis w zamian za zwycięstwo w finale Coppa Italia? Nie lubię takich spekulacji… Liczę na zwycięstwo w każdym kolejnym spotkaniu – zapowiedział Sinisa Mihajlović.
Dla serbskiego trenera finisz rozgrywek jest bardzo ważny. Pozycja Mihajlovicia nie jest najsilniejsza i słabe wyniki na końcu sezonu przesądzą o jego zwolnieniu.
Do tej pory obydwie drużyny grały ze sobą 225 razy. 87 meczów kończyło się zwycięstwami Juventusu, natomiast 66 spotkań wygrywał Milan.