Adrian Sikora miał być ogromnym wzmocnieniem Podbeskidzia Bielsko-Biała. Jednak jak na razie gra słabo, a kibice mają dość jego nieskuteczności.
Do tej pory w barwach beniaminka Ekstraklasy Sikora zaprezentował się w ośmiu spotkaniach. W żadnym z nich 31-letni napastnik nie wpisał się na listę strzelców. Czy to się w najbliższym czasie zmieni? Nie wiadomo.
Jak na razie kibice dali upust swoim emocjom wygwizdując Sikorę. – Kibice mają prawo gwizdać. Co ja na to mogę zrobić? Przecież nie powiem, że nie mają prawa, skoro mają. Gwiżdżą, bo są niezadowoleni i trudno. Ja sam nie jestem z siebie zadowolony – przyznał szczerze Sikora.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.