Adrien Rabiot nie ma zamiaru wracać do Włoch. Piłkarz rozpoczął strajk i domaga się wypłacenia należnych mu pieniędzy.
Zawodnik nie zgadza się obcięciem pensji (foto: Reuters)
Adrien Rabiot jako jeden z nielicznych zawodników Juventusu wciąż nie powrócił do Włoch. Francuz usprawiedliwia się sprawami osobistymi i póki co nie zjawi się w obiektach klubowych. Dziennikarze automatycznie zbadali zaistniałą sytuację i jak się okazało, zawodnik celowo nie zamierza wracać do Turynu.
To forma strajku reprezentanta Francji, który nie zgadza się z obcięciami pensji przez następne miesiące. Przypomnijmy, że Juventus odgórnie ukrócił wypłacane pensje w dobie koronawirusa, zaoszczędzone środki pozwolą opłacić umowy pozostałych pracowników klubu. Obniżka ma trwać od marca do czerwca. Rabiot nie zgadza się z tym i żąda wypłaty należnej mu kwoty.
Według dziennikarzy, cała afera jest sprawką jego matki – Veronique Rabiot, która jest agentką syna i reprezentuje jego interesy. To nie pierwszy raz, kiedy kobieta dobitnie ingeruje w karierę jej syna. Gdy ten reprezentował barwy PSG, również dochodziło do wielu ekscesów i kombinowań, za którymi stała Veronique Rabiot.
Juventus powoli traci cierpliwość do swojego zawodnika i żąda od niego natychmiastowych wyjaśnień. Niewykluczone, że Francuz poniesie konsekwencje za swoje zachowanie.