Przejdź do treści
Afera korupcyjna w Hiszpanii: Gabi do więzienia?

Ligi w Europie La Liga

Afera korupcyjna w Hiszpanii: Gabi do więzienia?

Nabiera kolorów śledztwo w sprawie ustawionego meczu pomiędzy Levante Walencja a Realem Saragossa, w 38 kolejce sezonu 2010-11. Goście potrzebowali zwycięstwa, by utrzymać się w Primera Division, i wygrali 2:1. Jak wiele dziś wskazuje, wygraną po prostu sobie kupili, za kwotę około 1,2 miliona euro. W meczu tym wzięło udział wielu znanych obecnie piłkarzy, którym grożą dyskwalifikacje.


Wśród nich są Gabi z Atletico Madryt, Ander Herrera z Manchesteru United i Ikechukwu Uche z Villarrealu. A miecz Damoklesa wisi też nad głową ówczesnego trenera Saragossy, a dziś selekcjonera reprezentacji Japonii – Javiera Aguirre. W Hiszpanii wiele osób domaga się dla sprzedających i kupujących nie tylko zakazu uprawiania zawodu, ale zgoła osadzenia w więzieniu. Toteż cały kraj z olbrzymią ciekawością czeka na wyrok, który wyda (ale nie wiadomo kiedy) w Walencji skład Specjalnego Sądu Przeciwko Korupcji i Przestępczości Zorganizowanej, przewodzony przez sędziego Alejandro Luzona.

Matactwa kapitana
Szczególnie zagrożony jest Gabi, gdyż raczej nie uda mu się przekonać sędziego, że o niczym nie wiedział. Był bowiem wtedy kapitanem zespołu Saragossy i jako taki podpisywał w imieniu grupy piłkarzy rozmaite dokumenty. Między innymi 23 maja 2010 roku (mecz odbył się 21 maja) pokwitował odbiór premii za utrzymanie się w lidze do podziału na zespół w wysokości 727 120 euro. Te pieniądze jednak tylko na krótko trafiły do kieszeni zawodników Saragossy, wkrótce powędrowały… no właśnie – gdzie? Być może do portfeli graczy Levante.

Dokument z podpisem Gabiego (zabawne, że w analizowanym meczu strzelił oba gole dla Saragossy) ujawnił ówczesny właściciel i prezydent Saragossy Agapito Iglesias, którego wszyscy piłkarze i trener zespołu wybrali na kozła ofiarnego. Zeznawali, że jeśli ktoś kupił ten mecz od Levane, to tylko on. Wcześniej Gabi utrzymywał na przykład, że za pozwolenie na odejście do Atletico Madryt zwrócił do kasy klubu pieniądze, jakie wcześniej z tytułu kontraktu wypłaciła mu Saragossa, a przy okazji zrzekł się części zarobków (normalna praktyka pod każdą szerokością geograficzną). Nie miał przy tym pojęcia, jak twierdzi, na co zostaną przeznaczone oddane przez niego fundusze. Zeznał, że jego zdaniem mogły być one niezbędnie potrzebne Iglesiasowi na jakąś pilną operację związaną z wprowadzeniem Saragossy w stan upadłości.

Kontratak prezydenta
Iglesias, długo bezbronny, mógł przejść do ofensywy, kiedy na swoją stronę przeciągnął ówczesnego dyrektora, a obecnego wiceprezydenta klubu, pana Sainza de Varandę, pod którego pieczą są kluczowe dokumenty. Sainz długo nie chciał współpracować z organami ścigania, ostatnio natomiast postawił na transparencję, chętnie udostępnia wszystko, co ma. Po drugiej stronie barykady stoi Francisco Checa, inny z ówczesnych dyrektorów, który broni tezy o pełnej nieświadomości piłkarzy i Agapito Iglesiasie jako jedynym winnym.

Wedle kluczowego dokumentu Sainza, nie tylko Gabi widział, co się dzieje. Na upublicznionej przezeń liście zawodników, którzy pokwitowali odbiór pieniędzy, a następnie szybciutko je zwrócili, są także: Ander Herrera (dziś Manchester United), Leo Ponzio (River Plate), Carlos Diogo (wciąż Saragossa), Braulio Nobrega (Recreativo), Toni Doblas (HJK Helsinki), P. da Silva (Toluca), Jorge Lopez (Cadiz), no i w końcu trener Javier Aguirre. Wszyscy oni prędzej czy później będą musieli w tej kwestii złożyć zeznania, do mieszkających za granicą pojadą śledczy.

Kilku innych, oprócz Gabiego, zawodników Saragossy już zeznawało. Jiri Jarosik i Javier Paredes poszli w zaparte, twierdząc, że o niczym nie mieli pojęcia ani niczego nie podejrzewali. Oni akurat mogli sobie na taką taktykę pozwolić, bo już wiedzieli, zeznając, że nie ma ich na liście Sainza.

Nikt nie sprzedał
Jak wiadomo, w transakcję kupna-sprzedaży zaangażowane są dwie strony. Co więc zatem ze sprzedającymi? Otóż śledztwo skierowane przeciwko nim nie rozwija się równie dynamicznie jak to przeciwko graczom Saragossy. Brakuje dowodów, że ktokolwiek cokolwiek przyjął. Wezwani piłkarze grający wtedy w Levante odpowiadali zgodnie trzy razy: nie, na następujące pytania stawiane przez Luzona: 1. Czy zauważyłeś coś dziwnego podczas gry?; 2. Czy kontaktował się przed meczem z tobą ktoś z zespołu Saragossy?; 3. Czy otrzymałeś jakieś pieniądze po przegranym meczu?

Prezydent Levante Quico Catalan także zeznawał przez sędzią Luzonem, ale udał całkowicie głupiego. Stwierdził, że nie ma o niczym pojęcia, nikogo ze swoich ówczesnych pracowników o nic nie podejrzewa. – Korupcja w sporcie to bardzo brzydka sprawa, ale ja na szczęście nie mam z nią żadnych doświadczeń – powiedział dziennikarzom po zakończeniu zeznań, które trwały raptem 40 minut.

Presja ministra
Poczynania sądu są nadzorowane z wielu stron. Po pierwsze, czyni to LFP – organizacja prowadząca rozgrywki ligowe. 26 kwietnia 2013 roku jej szefem został Javier Tebas, stojący od dłuższego czasu w opozycji do poprzedniego prezydenta – Jose Marii Astiazarrana, który sterował organizacją przez osiem lat. Tebas od dawna zarzucał mu tolerowanie korupcji. Gdy więc tylko objął po nim fotel, od razu złożył doniesienie w sprawie meczu Levante – Saragossa. Wcześniej wszyscy wiedzieli, że był on co najmniej podejrzany, ale nikt nie zainteresował tym prokuratury. Teraz Tebas oczywiście pragnie, by przestępstwo zostało udowodnione, a wymierzone kary były surowe. To on powiedział publicznie, że jego zdaniem Gabi powinien trafić do więzienia. Tebas ma ponoć swoich ludzi, którzy prowadzą śledztwo równolegle, by w razie czego móc skierować pana Luzona na właściwy tor.

Na ręce śledczym patrzą także sternicy Deportivo La Coruna. W wyniku ułożenia meczu Levante – Saragossa to Depor bowiem spadło z ekstraklasy. Ówczesny prezydent klubu Cesar Augusto Lendoiro także podpisał się na doniesieniu o popełnieniu przestępstwa autorstwa Tebasa. – Jeśli zostanie udowodniony akt korupcyjny, to czasu nikt nie cofnie, ale zadośćuczynienie finansowe dla nas będzie chyba sprawą oczywistą – mówi z kolei aktualny prezydent Deportivo Tino Fernandez. By postawić Saragossę w odpowiednim świetle, były zawodnik Deportivo Juan Rodriguez przypomniał sobie i wyjawił, że w 2009 roku to z kolei jego i kolegów za 200 tysięcy euro chcieli skorumpować ludzie z Aragonii, ale on powiedział o propozycji sprzedania meczu trenerowi.

W końcu proces cieszy się stałym zainteresowaniem ministra sportu Miguela Cardenala, który zapowiada pełne poparcie dla działań sędziego Luzona. Sędzia Alejandro Luzon nie ma łatwego zadania. Wprawdzie twardych dowodów przestępstwa brakuje, ale przecież „cała Hiszpania widziała”… No a poza tym góra domaga się wyroków skazujących.

Leszek Orłowski

Artykuł opublikowano także w najnowszym wydaniu tygodnika Piłka Nożna!

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Ligi w Europie La Liga

Hit wewnątrz La Liga? Atletico Madryt chce gwiazdę Barcelony!

To byłby bez wątpienia bardzo głośny transfer wewnątrz hiszpańskiej ekstraklasy! Jakie są szanse na jego realizację?

Ferran Torres of FC Barcelona celebrate his goal during the UEFA Champions League Quarter Finals match Atletico Madrid vs Barcelona at Riyadh Air Metropolitano, Madrid, Spain on 14 April 2026

(Photo by Samuel Carreno/News Images) in Madrid, Spain on 4/14/2026. (Photo by Samuel Carreno/News Images/Sipa USA)
2026.04.14 Madryt
pilka nozna liga Mistrzow
Atletico Madryt - FC Barcelona
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Ter Stegen odchodzi z Barcelony. Wiadomo gdzie zagra!

Przyszłość bramkarza Barcelony wydaje się być jasna. Niemiec po 12 latach pożegna się z Dumą Katalonii, ale póki co tymczasowo. Jego nowym klubem będzie czołowa drużyna Eredivisie.

Marc Andre Ter Stegen seen during Spanish Supercup Final game between teams of FC Barcelona, Barca and Real Madrid Maciej Rogowski/Ball Raw Images Jeddah King Abdullah Sports City Saudi Arabia Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_barcelona_realmadrid_2526-027
2026.01.11 Dzedda
pilka nozna Superpuchar Hiszpanii
FC Barcelona - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Barcelona znów opuszcza Camp Nou! Klub złożył wniosek do La Liga

FC Barcelona ponownie będzie musiała opuścić Camp Nou. Duma Katalonii złożyła już odpowiedni wniosek do władz ligi.

FC Barcelona, Barca v Newcastle United, UEFA Champions League, Football, Camp Nou, Barcelona, SP - 18 Mar 2026 Raphinha of Barcelona celebrates scoring his teams first goal making the score 1-0. Barcelona Camp Nou Barcelona SP, UK NEWSPAPERS OUT Copyright: xMarkxEnfieldx
2026.03.18 Barcelona
pilka nozna liga mistrzow
FC Barcelona - Newcastle United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Pierre-Emerick Aubameyang znów zagra w La Liga! Transfer potwierdzony!

Pierre-Emerick Aubameyang odchodzi z Olympique Marsylia i będzie miał nowy klub. Gabończyka ponownie zobaczymy w La Liga!

Pierre Emerick Aubameyang ( 97 - Olympique Marseille ) during the Ligue 1 match between Paris Saint Germain and Olympique Marseille at Parc Des Princes on February 08 , 2026 in Paris, France. ( Photo by Federico Pestelini / PsnewZ ) - - Photo :  Federico Pestelini / Federico Pestellini / Psnewz / SIPA /00321949_0216//Credit:PSNEWZ/SIPA/2602090103
2026.02.08 Paryz
pilka nozna liga francuska PSG
Paris Saint-Germain - Olympique Marsylia
Foto PSNEWZ/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Media: Reprezentant Hiszpanii zaproponowany Barcelonie

FC Barcelonie miał zostać zaproponowany Aymeric Laporte. Z entuzjazmem ten pomysł przyjąć miał Joan Laporta.

6th July 2026 Dallas Stadium, Arlington, Texas, United States of America FIFA World Cup, WM, Weltmeisterschaft, Fussball Football, Portugal versus Spain Aymeric Laporte of Spain heads the ball HeulerxAndrey/DiaEsportivo
2026.07.07 Arlington
pilka nozna , mistrzostwa swiata , mundial 2026
Portugalia - Hiszpania
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej