Afimico Pululu zabrał głos w sprawie swojej przyszłości klubowej
Afimico Pululu odniósł się do kwestii swojej przyszłości klubowej, która jest tematem licznych spekulacji.
W czwartek 26-latek zdobył zwycięską bramkę w meczu kwalifikacji Ligi Konferencji pomiędzy Novi Pazar a Jagiellonią Białystok. W doliczonym czasie gry, po wejściu na boisko w 70. minucie. Niespodziewanie zaczął bowiem starcie na ławce rezerwowych.
Kontrakt napastnika z klubem z Podlasia obowiązuje do końca czerwca 2026 roku. Podjęto rozmowy w sprawie prolongaty, ale na razie do niczego to nie doprowadziło. Pululu regularnie łączony jest ze zmianą barw.
Zapytany o przyszłość na antenie Polsatu Sport, po meczu z Novi Pazar, odparł: – Nie wiem, trudno mi powiedzieć. Przyszłość jest w rękach Boga, ja jestem szczęśliwy, że jestem w Białymstoku i staram się dać z siebie wszystko, co najlepsze. Dopóki tu będę, zawsze tak będzie.
Wciąż wiadomo więc, że w dłuższej perspektywie nic nie wiadomo. (MS)
Na mediach społecznościowych unfollow Jagi, zdjęcia z Jagiellonii też skasowane, to też w rękach Boga było? Nie wiedziałem, że Bóg zarządza instagramem
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Wiadomo że nic nie wiadomo, ha ha
Gorzej, gdy ktoś nie wie, że coś wie. Co wtedy? 🙂
Na mediach społecznościowych unfollow Jagi, zdjęcia z Jagiellonii też skasowane, to też w rękach Boga było? Nie wiedziałem, że Bóg zarządza instagramem
Bóg zarządza WSZYSTKIM. Pomyśl o tym…
Raczej nikt go nie kupi.
A może wie, że w Białymstoku jest gwiazdą, i nie chce grzać ławy we francji, na ogonie. 😂