Nie musieliśmy długo czekać, aż ktoś powtórzy osiągniecie Roberta Lewandowskiego i strzeli w jednym spotkaniu pięć bramek. Minęło zaledwie kilka dni od wyczynu Polaka, a w Manchesterze byliśmy świadkami strzeleckiego festiwalu KunaAguero.
Sergio Aguero powtórzył wyczyn Roberta Lewandowskiego (foto: Ł.Skwiot)
Argentyńczyk swoje pięć goli zdobył podczas ligowego meczu z Newcastle United. Manchester długo przegrywał co prawda z niżej notowanym rywalem po trafieniu Aleksandara Mitrovicia, jednak jak się okazało, był to na końcu wszystkich rachunków jedynie gol honorowy dla Srok.
Największa w tym zasługa właśnie Sergio Aguero, który do remisu doprowadził jeszcze przed przerwą. Prawdziwy popis umiejętności snajpera Obywateli mogliśmy jednak zobaczyć dopiero po zmianie stron. W ciągu zaledwie trzynastu minut Aguero dołożył do swojego dorobku kolejne cztery trafienia, a jednego gola zdobył Kevin de Bruyne.
Newcastle po takich ciosach już się oczywiście nie podniosło, a Manchester dzięki efektownej wygranej (6:1) – przynajmniej do niedzieli – będzie zasiadał w fotelu lidera Premier League.
Co działo się na innych angielskich boiskach? Niestety, powodów do zadowolenia nie miał Artur Boruc. Bramkarz Bournemouth popełnił podczas meczu z Watfordem fatalny błąd, który kosztował jego zespół utratę punktów. Reprezentant Polski w niegroźnej sytuacji podał piłkę wprost pod nogi rywala, a ten skorzystał z prezentu i bez problemów zdobył gola. Ostateczne, spotkanie zakończyło się remisem (1:1).
Remisem zakończyło się także starcie Sunderlandu z West Hamem (2:2), Aston Villa przegrała na swoim boisku ze Stoke City (0:1), a Leicester City pokonało w delegacji Norwich City (2:1). W meczowej kadrze Lisów zabrakło Marcina Wasilewskiego.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.