Akcja wsparcia dla Przemysława Pełki. Pomóc może każdy!
Kilka tygodni temu informowaliśmy o tragedii jaka spotkała naszego kolegę po fachu Przemysława Pełkę. Jeden z najlepszych komentatorów w Polsce stracił nogę i czeka go długi proces dochodzenia do zdrowia. Środowisko dziennikarskie postanowiło zorganizować akcję, która może mu to umożliwić.
Przemek Pełka może wrócić do pracy, ale jego leczenie to niezwykle kosztowna sprawa
Na Facebooku powstał specjalny profil, na którym zostały podane dane, na które można przesyłać datki na protezę dla Przemka Pełki i jego późniejszą rehabilitację. Koszt takiej protezy, to aż 180 tysięcy złotych, a więc w grę wchodzi dość spora kwota.
Wszelkie szczegóły dotyczące akcji można znaleźć POD TYM ADRESEM.
A oto jak sam dziennikarza stacji Canal + opisuje to co go ostatnio spotkało: „Cześć, jestem Przemek. Od 10 lat robię to, co kocham – komentuje dla Was mecze piłki nożnej i hokeja na lodzie. Byłem aktywny, uprawiałem amatorsko różne sporty. Kilka miesięcy temu zaczęła boleć mnie lewa noga, 30 listopada trafiłem do szpitala. Lekarze orzekli zatory wszystkich trzech tętnic poniżej kolana – przyczyna zatorów do tej pory pozostaje nieznana. W dwa tygodnie przeszedłem w sumie 7 operacji, ale z powodu komplikacji, nogi nie udało się uratować. Tydzień przed wigilią została amputowana powyżej kolana” – czytamy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.