Alan Czerwiński – wbrew temu, co ostatnio pisano – nie przeniesie się do Wisły Kraków. Obrońca zamierza zostać w GKS-ie Katowice, gdzie ma pewne miejsce w składzie.
GKS Katowice walczy o Lotto Ekstraklasę
23-latek reprezentuje barwy zespołu z Bukowej od sezonu 2012/2013. W bieżących rozrywkach zaliczył już 18 spotkań i tylko raz zszedł z boiska przed upływem 90. minuty. Nie było to jednak spowodowane decyzję trenera, a sędziego. Czerwiński w meczu z Sandecją Nowy Sącz dostał dwie żółte kartki.
Wydawało się, że zimą piłkarz pożegna się z GKS-em i podpisze kontrakt z Wisłą Kraków. W ubiegłym tygodniu zawodnik zjawił się nawet w grodzie Kraka, by przejść testy medyczne. Oba kluby nie mogły jednak dojść do porozumienia i wreszcie defensor zdecydował się, że zostanie na Górnym Śląsku.
– Po głębokim namyśle zadecydowałem, że najlepiej będzie, jeśli wypełnię mój kontrakt w GKS-ie i pomogę klubowi w walce o najwyższe cele w pierwszej lidze – zaznacza zawodnik, cytowany przez oficjalną stronę internetową.
W Wiśle Czerwiński miał zastąpić Bobana Jovicia, który odszedł do tureckiego Bursasporu.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.