Alexis Sanchez jest bardzo poważnie zainteresowany przedłużeniem swojego kontraktu z Arsenalem. Chilijczyk stawia jednak konkretne warunki, od których będzie zależała jego dalsza przyszłość na Emirates Stadium.
Sanchez chce zostać w Arsenalu, ale stawia warunki (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że Sanchez trafił do północnego Londynu w 2014 roku z Barcelony. Arsenal zapłacił za niego 35 milionów funtów i jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę. Chilijczyk z marszu stał się kluczowym zawodnikiem w układance Arsene’a Wengera i w swoim pierwszym sezonie zdobył 25 goli.
26-latek imponuje formą także w bieżącej kampanii i chociaż jego umowa wygasa dopiero w czerwcu 2018 roku, to bardzo możliwe, że już niedługo zostanie ona przedłużona, a sam piłkarz otrzyma podwyżkę pensji.
Lepiej od Sancheza zarabiają w Arsenalu Theo Walcott i Mesut Oezil. Przedstawiciele reprezentanta Chile chcą, by to właśnie ich klient stał się najlepiej opłacanym graczem Kanonierów, co byłoby docenieniem jego wielkiego wkładu w grę całej drużyny.
Drugim warunkiem stawianym przez Sancheza jest kwestia przyszłych wzmocnień klubu. Lider Kanonierów chce, by do Londynu trafili zawodnicy, z którymi Arsenal będzie mógł powalczyć nie tylko o mistrzostwo Anglii, ale także o triumf w Champions League.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.