W lipcu 2011 roku Sanchez trafił do Barcelony po kapitalnych występach w barwach Udinese Calcio. Kataloński klub za tego zawodnika zapłacił 26 mln euro licząc na to, że taka inwestycja szybko się spłaci.
Sanchez jednak nie spełnia oczekiwań w Hiszpanii. Chilijczyk w obecnym sezonie ma problemy z regularną grą i do tej pory strzelił zaledwie jednego gola.
Jego odejście jest praktycznie przesądzone. Sytuację chce wykorzystać Juventus Turyn. Stara Dama musi przygotować na Sancheza około 18 mln euro.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.