Brak Alexisa Sancheza w pierwszym składzie Arsenalu podczas meczu z Liverpoolem, na pewno był sporym zaskoczeniem dla kibiców. Jak jednak wynika z informacji angielskich mediów, cała sprawa ma drugie dno.
Alexis Sanchez skonfliktował się z kolegami z drużyny (fot. Sebastian Frej)
„Daily Mail” donosi, że na kilkadziesiąt godzin przed spotkaniem na Anfield, Sanchez miał wdać się w awanturę z kolegami z drużyny. Chilijczyk miał oskarżyć pozostałych zawodników Arsenalu o brak zaangażowania i zrzucić na na nich winę ze kiepskie wyniki Kanonierów w ostatnich tygodniach.
Co ciekawe, to już nie pierwszy przypadek, kiedy Sanchez strofował kolegów. Do podobnego zdarzenia miało dojść w szatni drużyny po meczu z Bayerem Monachium, który zakończył się druzgocącą klęską londyńczyków (1:5).
Arsene Wenger nie mógł pozostać bierny w obliczu takiej postawy swojego lidera i w meczu z Liverpoolem posadził go na ławce. Piłkarz wszedł jednak na boisko w drugiej połowie i zapisał na swoim koncie asystę przy trafieniu Danny’ego Welbecka.
Dziennik „The Guardian” uważa, że dni Sancheza na Emirates Stadium są już policzone i w lecie zmieni on barwy klubowe. Jego umowa obowiązuje jedynie do końca czerwca 2018 roku i raczej nie zostanie przedłużona, a to oznacza, że czas po zakończeniu obecnego sezonu będzie ostatnią okazją do zarobienia na nim poważnych pieniędzy.
W trwającej kampanii 28-letni Chilijczyk wystąpił na wszystkich frontach w 35 spotkaniach. W tym czasie udało mu się strzelić 20 goli i zapisać na swoim koncie 17 asyst.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.