Sam Allardyce nie jest już selekcjonerem reprezentacji Anglii, a niewykluczone, że końca dobiegła także jego cała trenerska kariera. Sam zainteresowany nie chciał zabrać głosu w sprawie swojej przyszłości, ale przeprosił za zachowanie jakiego się dopuścił, a które ostatecznie doprowadziło do jego rozbratu z kadrą po zaledwie 67 dniach.
Sam Allardyce nie zdążył poprowadzić angielskiej kadry na Wembley (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że wobec Allardyce’a została przeprowadzona dziennikarska prowokacja. Były już opiekun angielskiej kadry podczas rozmowy z podstawionymi biznesmenami z Bliskiego Wschodu miał obiecać pomoc w obejściu przepisów FA w zamian za poważne gratyfikacje finansowe (400 tysięcy funtów).
Włodarze federacji nie mogli tolerować takiego zachowania trenera i po wtorkowym spotkaniu podjęta została decyzja o zakończeniu współpracy za porozumieniem stron.
Co o tym wszystkim sądzi sam Allardyce? – To co zrobiłem było bardzo głupie – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami, kiedy to wygłosił krótkie oświadczenie. – Po prostu chciałem pomóc człowiekowi, któremu znam od 30 lat, ale niestety pomyliłem się w ocenie całej sytuacji. Teraz muszę ponieść tego konsekwencje – dodał.
– Przeprosiłem za swoje zachowanie, a sam postawiłem się w bardzo niekomfortowej sytuacji – kontynuował. – Teraz wyjeżdżam za granicę żeby odpocząć i przemyśleć to wszystko, co się wydarzyło. Czy to była moja ostatnia posada w zawodzie? Kto wie. Zobaczymy co się wydarzy w przyszłości – zakończył.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.