Massimiliano Allegri, szkoleniowiec Milanu nie ma w obecnym sezonie łatwego życia. W lecie wyprzedano mu najlepszych piłkarzy, co spowodowało, że drużyna gra dość przeciętnie, żeby nie powiedzieć słabo. Sam trener wie, że władze klubu patrzą na jego poczynania z coraz większym zniecierpliwieniem.
– Rozmawiałem z prezydentem kilka razy, szczególnie w ostatnim czasie. Odkąd jestem w Milanie nigdy nie doszło między nami do jakiejś poważnej kłótni, ale dobrze wiem, że nie jest on zadowolony z tego co się dzieje w klubie – powiedział Allegri podczas rozmowy z „La Gazzetta dello Sport”.
Opiekun Rossonerich mimo problemów, cieszy się zaufaniem swojego pracodawcy. – Berlusconi powiedział mi żebym się niczym nie przejmował, robił swoje i próbował przywrócić drużynie pewność siebie – dodał.
Milan w siedmiu ligowych spotkaniach nowego sezonu zgromadził na swoim koncie zaledwie siedem punktów.