Arsene Wenger wciąż nie podjął decyzji odnośnie swojej przyszłości i nie można wykluczyć, że obecny sezon będzie jego ostatnim w roli menedżera Arsenalu. Nic więc dziwnego, że w angielskich mediach coraz częściej zastanawiają się, kto mógłby zastąpić słynnego Francuza na Emirates Stadium.
Massimiliano Allegri następcą Arsene’a Wengera w Arsenalu? (foto: G.Wajda)
W minionych miesiącach i tygodniach w prasie przewijało się wiele nazwisk fachowców, których przymierzano do Arsenalu. W grę mogliby wchodzić m.in. Roberto Mancini, Tony Adams czy Diego Simeone. Jak się okazało, wśród możliwych następców Wengera znalazł się taki, którego można uznać za faworyta wyścigu.
„The Independent” podaje, że chrapkę na objęcie sterów Kanonierów ma Massimiliano Allegri, który aktualnie piastuje stanowisko trenera Juventusu. Włoch wywalczył już podczas swojej kadencji w Turynie dwa mistrzostwa Serie A, a jego Stara Dama także w obecnym sezonie jest faworytem do zgarnięcia Scudetto.
Z medialnych informacji wynika, że Allegri nie do końca dobrze czuje się w stolicy Piemontu. Szkoleniowiec uważa, że nie jest dostatecznie ceniony i dlatego rozgląda się za nowymi wyzwaniami. „The Independent” uważa, że przedstawiciele włoskiego trenera są już po wstępnych rozmowach z włodarzami Arsenalu.
Sam Arsene Wenger zdradził niedawno, że ostateczną decyzję odnośnie swojej przyszłości ogłosi dopiero wiosną. Jego aktualna umowa obowiązuje jedynie do końca czerwca przyszłego roku.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.