– Jutro zagramy z następnym niewygodnym przeciwnikiem. Z bardzo dobrym trenerem i z Diamantim w składzie, są dobrzy technicznie i w kwestii charakteru – przed meczem z Bologną powiedział szkoleniowiec Milanu Massimiliano Allegri.
– Naszym celem minimum jest pierwsza trójka w lidze, aby uzyskać kwalifikację do Ligi Mistrzów. Potem zobaczymy ile uda się osiągnąć. Nigdy nie lubiłem pesymizmu. Najpierw będziemy grali, a potem oceniali. jeśli się poprawimy i zaczniemy dobrze się spisywać, wtedy zwyciężymy. Jeśli nam się nie uda, będzie to oznaczało, że nasi przeciwnicy byli lepsi. Boisko wszystko zweryfikuje. Myślę, że nasze mercato powoli się kończy, bo mam wystarczająco dużo obrońców. Wszystko może się zdarzyć do 19:00, ale nie spodziewam się żadnych wielkich rzeczy – powiedział Allegri.
– W pierwszej jedenastce wyjdzie Pazzini, El Shaarawy, a za nimi Boateng. Prince cały czas pracuje nad swoją formą, ale należy zwrócić uwagę na to, że gra z innymi napastnikami, dlatego musi się dostosować. Nasza gra będzie się poprawiała, gdyż zawodnicy będą się lepiej poznawali. Mam do dyspozycji wielu młodych graczy, przez co nasza drużyna jest zbalansowana. Grają tu gwiazdy i młodzi gracze, którzy muszą jeszcze dojrzeć. Niang będzie z nami przez cały sezon – zdradził trener Milanu.