Sprawa wydaje się być przesądzona. Dani Alves po zakończeniu sezonu odejdzie z Barcelony, co wynika ze słów jego agentki, Dinory Santana. Ta potwierdziła, że jego klient jest bliski związania się z nowym klubem.
Przypomnijmy, że kontrakt Brazylijczyka z Barceloną wygasa wraz z końcem czerwca i nie zostanie przedłużony. Piłkarz oczekiwał na propozycję klubu, jednak na Camp Nou nie byli zainteresowani jego zatrzymaniem.
Alves długo czekał, jednak granica w końcu została przekroczona i postanowił on rozpocząć negocjacje z innym klubem. – Tak, to prawda. Jesteśmy bardzo blisko podpisania umowy z innym klubem – powiedziała wspomniana Santana.
– Prowadzimy obecnie zaawansowane rozmowy, które już niedługo powinny zakończyć się szczęśliwym finałem – kontynuowała. – Barcelona? Cóż, nie mogliśmy już dłużej czekać – zakończyła.
Dani Alves trafił do stolicy Katalonii w 2008 roku. Wśród klubów, z którymi mógłby się związać wymienia się m.in. Paris Saint-Germain i Manchester City.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.