Menedżer Chelsea, Carlo Ancelotti przyznał po raz kolejny, że w przyszłości marzy mu się posada trenera AS Romy. Obecnie włoski szkoleniowiec przeżywa trudne chwile na Stamford Bridge i łączony jest z opuszczeniem angielskiego klubu latem.
Po tym, jak pracę na Stadio Olimpico stracił Claudio Ranieri włoskie media wymieniały nazwisko Ancelottiego w gronie potencjalnych następców „Tinkermana”. Ostatecznie do końca sezonu Giallorossich będzie prowadził były piłkarz tego klubu, Vincenzo Montella, a latem włodarze Romy spróbują zakontraktować trenera „z nazwiskiem”.
W rozmowie z dziennikarzami „La Gazzetta dello Sport” Ancelotti przyznał, że w przyszłości byłby zainteresowany pracą w Romie, zaprzeczył jednocześnie, aby wkrótce miał opuścić Chelsea. – Moim przeznaczeniem od zawsze było trenowanie Romy. Wiele razy powtarzałem, zrobię to kolejny raz, że marzę o tym, by kiedyś poprowadzić ten zespół. Nie oznacza to jednak, że mogę rzucić wszystko z dnia na dzień, mam ważny kontrakt z Chelsea i zamierzam go wypełnić – wyznał menedżer The Blues.
Po wtorkowym meczu pomiędzy Chelsea a Manchesterem United prawdopodobnie będzie wiadomo więcej na temat przyszłości Ancelottiego. Włoskie media sugerują, że w przypadku porażki z Czerwonymi Diabłami włoski trener przesądzi swój los i latem zostanie wyrzucony ze Stamford Bridge przez właściciela Chelsea, Romana Abramowicza.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.