W ostatnim czasie
piłkarskie środowisko w Hiszpanii ogarnęła debata: kto powinien stać w bramce
Realu Madryt? Nie brakuje głosów, że to Keylor Navas zasługuje na pozycję podstawowego bramkarza, a słabe występy Ikera Casillasa w pierwszych meczach sezonu jeszcze
bardziej podgrzały atmosferę.
– Dyskusja o tym, kto
jest pierwszym bramkarzem naszego zespołu nie istnieje. Sprawa jest dla mnie
zamknięta i chcę wyrazić się jasno w tej kwestii. Iker Casillas jest dla mnie numerem
jeden i koniec dyskusji – powiedział Carlo Ancelotti. – Casillas ma
doświadczenie i charakter, więc wie, jak zareagować w sytuacji, kiedy jest
wygwizdywany przez publiczność – dodał szkoleniowiec Realu Madryt.
Królewscy rozpoczęli
sezon 2014/15 znacznie poniżej oczekiwań. Przegrali dwumecz o Superpuchar
Hiszpanii z Atletico Madryt, a po trzech ligowych kolejkach mają na koncie
tylko trzy punkty i zajmują dopiero 13. miejsce w tabeli Primera Division. We wtorek Real podejmie na Estadio Santiago Bernabeu zespół FC Basel w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.