Carlo Ancelotti po raz kolejny zadeklarował chęć pozostania w Realu. Jeśli wierzyć słowom szkoleniowca, to nawet jeśli zostanie zwolniony, nie zobaczymy go zbyt prędko w innym klubie.
Carlo Ancelotti nie chce zmieniać otoczenia
W zakończonych już rozgrywkach Primera Division Królewscy bardzo długo szli łeb w łeb z FC Barcelona, ale ostatecznie nie zdołali zdobyć mistrzostwa Hiszpanii. Nie powiodło im się również w Lidze Mistrzów, z której opadli po półfinałowym dwumeczu z Juventusem. W Realu władze zawsze wymagają walki o najwyższe cele, dlatego bardzo możliwe, że Ancelotti zostanie zwolniony.
Tymczasem gracze z Santiago Bernabeu zakończyli sezon zwycięstwem 7:3 odniesionym nad Getafe, a szkoleniowiec Los Blancos był przez fanów oklaskiwany na stojąco. Czy to oznacza, że jest dla niego nadzieja? – Albo zostanę w Realu, albo wezmę rok wolnego – deklaruje Ancelotti. – Rok temu zdobyliśmy La Decimę, nie zapominajcie o tym – dodaje.
Dziennikarze z Włoch zaczęli ostatnio wiązać 55-latka z powrotem do AC Milan. Informacje te potwierdził również Silvio Berlusconi. Wygląda jednak na to, że nic podobnego nie będzie miało miejsca.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.