Szkoleniowiec londyńskiej Chelsea, Carlo Ancelotti nie krył rozczarowania po przegranym 0:1 spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów z Manchesterem United. Włoch przyznał, że gdyby arbiter Alberto Undiano podjął inną decyzję, „The Blues” mogliby przynajmniej zremisować to spotkanie.
W ostatnich minutach meczu zawodnik Manchesteru, Patrice Evra kopnął Ramiresa zamiast piłki, jednak sędzia nie odgwizdał rzutu karnego. – To było jasne, każdy to widział – grzmiał Ancelotti. – Rozumiem, że trudno było podjąć taką decyzję, zwłaszcza, że do końca spotkania zostało niewiele. Do tego trzeba odwagi cywilnej no i osobowości. Niestety, nie zawsze sędziowie posiadają te cechy.
– Oczywiście, kiedy arbiter schodził do szatni powiedziałem mu co myślę, jednak nie odpowiedział – dodał wściekły Ancelotti.
– Uważam, że mecz był bardzo dobry w naszym wykonaniu. Może nie na sto procent, ale i tak jestem zadowolony. Oczywiście, na Old Trafford będzie nam trudno wygrać, ale na pewno się nie poddamy, spróbujemy. Byłoby nam łatwiej, gdybyśmy mieli strzeloną przynajmniej bramkę, no cóż, będziemy musieli atakować – zakończył trener.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.