Klamka zapadła. Anderlecht Bruksela zamierza się pozbyć Łukasza Teodorczyka. Medialne doniesienia w tej sprawie potwierdził prezes klubu, Marc Coucke, który wprost stwierdził, że polski napastnik nie mieści się w planach „Fiołków” na przyszłość.
Łukasz Teodorczyk został skreślony przez Anderlecht (fot. Reuters)
O tym, że Teodorczyk może mieć poważne problemy w Anderlechcie, spekulowano od kilku tygodni. W Brukseli nie byli do końca zadowoleni z jego formy w ubiegłym sezonie, kiedy to zdobył on zaledwie piętnaście goli. W stolicy Belgii spodziewano się po nim więcej, a jakby tego było mało, Polak sprawiał problemy wychowawcze i nie potrafił nawiązać dobrych kontaktów z mediami, za co wielokrotnie był krytykowany.
Belgijscy dziennikarze nie mieli wątpliwości, że czas Teodorczyka w Anderlechcie dobiegł już do końca, a klub chciałby się go jak najszybciej pozbyć, także z powodu wysokich zarobków napastnika.
Co ciekawe, oprócz Polaka, wolną rękę przy szukaniu sobie nowego pracodawcy otrzymał również Kara Mbodj. – Byłoby dobrze, gdyby obaj odeszli. To naprawdę leży w ich interesie – powiedział wspomniany Couce, którego cytuje „Het Nieuwsblad”. – Nasz projekt zakłada stawianie na młodzież i zamierzamy to robić z pełną konsekwencją – dodał.
Gdzie mógłby ewentualnie przenieść się Łukasz Teodorczyk? Ostatnio naszego napastnika łączono z takimi klubami jak Nantes, Saint-Etienne czy Galatasaray Stambuł.
27-letni snajper wystąpił w ubiegłym sezonie w 40 meczach dla stołecznego klubu. W tym czasie udało mu się strzelić piętnaście goli i zapisać na swoim koncie cztery asysty.
Ile Anderlecht Bruksela oczekuje za swojego zawodnika? Belgijskie media uważają, że ten będzie mógł odejść już za około 7,5 miliona euro.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.