Andreu Mayoral odchodzi z Polonii Warszawa. Hiszpański pomocnik nie przedłuży wygasającego 30 czerwca kontraktu.
Defensywny pomocnik, wychowanek Barcelony, do Polonii trafił poprzez Jose Mari Bakero. Kiedy prezes Józef Wojciechowski usunął hiszpańskiego szkoleniowca chciał pozbyć się także gracza. Okazało się, że Andreu to gracz dla Polonii bardzo pożyteczny. Trener Jacek Zieliński też chciał go zatrzymać, ale tak się nie stało.
Obecny szkoleniowiec „Czarnych Koszul” przychylił się do wniosku prezesa, że skoro teraz Polonia przechodzi na bardziej ofensywny styl grania to ma w składzie zbyt wielu graczy defensywnych, zaś Hiszpan aż takiej różnicy nie robi, by oferować mu zarobki na dotychczasowym poziomie. W barwach Polonii rozegrał 35 spotkań. Strzelił tylko jednego gola, ale za to w wygranych 1:0 z Legią derbach Warszawy.
Przed rokiem, kiedy Bakero trafił do Lecha w mediach istniał temat sprowadzenia rodaka do Poznania. W tej sytuacji nie jest to wcale nierealne.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.