Nie ma nic gorszego dla bramkarza, jak wpuścić kuriozalną bramkę. Tej przykrości doświadczali najlepsi z naszym Tomaszem Kuszczakiem i Arturem Borucem włącznie.
Kuszczakowi gola strzelił w meczu towarzyskim bramkarz z Kolumbii ze stu metrów, zaś Borucowi własny obrońca Michał Żewłakow w ważnym meczu z Irlandią.
Niewiele brakowało a ofiarą podania od swojego kolegi padłby golkiper Andrzej Witan z Zawiszy Bydgoszcz podczas meczu wyjazdowego z ŁKS Łódź. Na szczęście piłka nie zmierzała w światło bramki i kiks bramkarza pozostał bez konsekwencji.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.