Kilka dni temu informowaliśmy, że Ajax Amsterdam podjął decyzję o tym, by nie sprzedawać Arkadiusza Milika podczas tego lata. Nie oznacza to jednak, że polski napastnik nadal nie będzie łączony z innymi klubami. Jednym z nich jest angielski Everton, który zamierza dokonać sporych wzmocnień przed startem nowego sezonu.
Arkadiusz Milik nie może się uskarżać na brak zainteresowania (foto: Ł.Skwiot)
Jak wynika z informacji dziennika „Liverpool Echo” wielkim zwolennikiem talentu 22-letniego Milika jest Ronald Koeman, nowy menedżer Evertonu. Żeby jednak The Toffees mogli stanąć do walki o Polaka, z Goodison Park będzie musiał pożegnać się Romelu Lukaku. Snajper rodem z Belgii znajduje się na celowniku kilku klubów i jeśli zostanie sprzedany, wtedy Everton będzie miał fundusze, by złożyć ofertę w sprawie Milika.
Wspomniana gazeta uważa jednocześnie, że nawet gdyby Ajax zaakceptował ewentualną ofertę Evertonu, to sam piłkarz raczej nie byłby zainteresowany takim właśnie ruchem. Powód? Arkadiusz Milik chce ponownie zakosztować gry w Lidze Mistrzów, natomiast The Toffees nie zdołali sobie zapewnić nawet przepustek do Ligi Europy.
Oprócz Evertonu, młodego reprezentant Polski łączono w ostatnich tygodniach z takimi klubami jak Napoli, Leicester City, Sevilla, Inter Mediolan czy Borussia Dortmund.
W poprzedniej kampanii Milik wystąpił na wszystkich frontach w 42 meczach, w których strzelił 24 gole i zapisał na swoim koncie 12 asyst. Młody napastnik był również jedną z kluczowych postaci reprezentacji Polski podczas eliminacji i już w trakcie samych mistrzostw Europy we Francji.
Urodzony w Tychach napastnik już dziś jest wyceniany na około 15 milionów euro, a jeśli pomoże swojej drużynie w awansie do Ligi Mistrzów i rozegra kolejny dobry sezon na holenderskich boiskach, to za rok jego wartość może być jeszcze większa, a sam zawodnik otrzyma zdecydowanie ciekawsze – tak pod względem finansowym, jak i sportowym – oferty.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.