Niewiele
brakowało, żeby Manchester City odpadł z Pucharu Ligi Angielskiej
już na etapie 1/8 finału! Ostatecznie drużyna Pepa Guardioli
wywalczyła awans, ale przyszło jej to z ogromnym trudem.
Do
rywalizacji z drugoligowym Wolverhampton Wanderers zespół
Manchesteru City przystępował z pozycji murowanego faworyta.
Powszechnie spodziewano się, że The Citizens odniosą łatwe
zwycięstwo i zapewnią sobie awans do ćwierćfinału Pucharu Ligi
Angielskiej.
Tymczasem
we wtorkowy wieczór na Etihad Stadium niemal doszło do sensacji.
Gospodarze nie byli w stanie strzelić gola Wolverhampton ani w
regulaminowym czasie gry, ani podczas dogrywki! Konieczne było więc
rozegranie serii rzutów karnych.
W
konkursie jedenastek dzielnie walcząca ekipa Wolves przegrała 1:4 z
gigantem Premier League. Goście zdołali wykorzystać zaledwie
jednego karnego – w pierwszej serii strzałów nie pomylił się
Leo Bonatini. Później swoje próby zmarnowali Alfred N’Diaye oraz
Conor Coady.
Z
kolei zawodnicy Manchesteru City wykonywali rzuty karne bezbłędnie.
Bramkarza Wolverhampton pokonali kolejno Kevin de Bruyne, Yaya Toure,
Leroy Sane i Sergio Aguero.
Wygrywając
z Wilkami, drużyna prowadzona przez menedżera Guardiolę awansowała
do ćwierćfinału Pucharu Ligi Angielskiej. Swojego kolejnego rywala
w tych rozgrywkach The Citizens poznają podczas czwartkowego
losowania.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.