Dwóch polskich piłkarzy pojawiło
się w sobotę na boiskach angielskiej Premier League. Zarówno Łukasz Fabiański,
jak i Marcin Wasilewski zaliczyli dobre występy w meczach swoich drużyn.
Marcin Wasilewski zanotował asystę w spotkaniu Leicester City z West Bromwich Albion (3:2)
Łukasz Fabiański
tradycyjnie rozegrał pełne 90 minut w bramce Swansea. Reprezentant Polski
zaliczył dobry występ przeciwko Evertonowi i miał duży wkład w wywalczeniu przez
ekipę Swansea remisu 1:1. W całym meczu 29-latek siedem razy skutecznie
interweniował, a jedynego gola puścił w 41. minucie spotkania. Polak nie miał
większych szans na obronę precyzyjnego strzału Aarona Lennona.
Stacja Sky Sports oceniła
występ Fabiańskiego na 7 w skali od 1 do 10. Z kolei portal Whoscored.com przyznał
byłemu bramkarzowi Arsenalu notę 8.3 i uznał go za najlepszego piłkarza meczu!
45 minut w starciu z West
Bromwich Albion zagrał Marcin Wasilewski. Obrońca Leicester City pojawił się na
boisku od początku drugiej połowy, zmieniając Ritchiego De Laeta. Polak
przyczynił się do ważnego zwycięstwa 3:2 ekipy Leicester: w 80. minucie 34-latek
zaliczył asystę głową przy wyrównującym golu Roberta Hutha.
Według Sky Sports Marcin
Wasilewski zasłużył na ocenę 6. Natomiast eksperci z Whoscored.com wystawili
polskiemu defensorowi wysoką notę 7.6.
Skromne zwycięstwo
Arsenalu z Burnley (1:0) z ławki rezerwowych oglądał Wojciech Szczęsny. Między
słupkami bramki Kanonierów ponowie znalazł się David Ospina.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.