Manchester
City nie zawiódł w sobotnim meczu 29. kolejki Premier League. The
Citizens na własnym stadionie wysoko pokonali Aston Villę. Punkty
przed własną publicznością straciły za to zespoły Chelsea i
Evertonu.
Manchester
City był zdecydowanym faworytem w starciu z zamykającą tabelę
ligi angielskiej Aston Villą. Podopieczni trenera Manuela
Pellegriniego nie zawiedli swoich fanów i odnieśli pierwsze od
ponad miesiąca zwycięstwo w Premier League.
Wszystkie
gole w sobotnim meczu na Etihad Stadium padły dopiero po przerwie. W
48. minucie Yaya Youre wykorzystał podanie Davida Silvy i płaskim
strzałem z pola karnego otworzył rezultat zawodów.
Minęły
dwie minuty, a The Citizens prowadzili już 2:0. Fatalną postawę
defensywy gości wykorzystał Sergio Aguero. Argentyński snajper
potrzebował dziesięciu kolejnych minut, aby po raz drugi pokonać
bramkarza Brada Guzana.
Manchester
City nie zamierzał jednak poprzestać na prowadzeniu 3:0. W 66.
minucie rezerwowy Raheem Sterling wpisał się na listę strzelców
po zagraniu Jesusa Navasa.
Na
17 minut przed końcem zawodów przed szansą na skompletowanie
hat-tricka stanął Aguero. 27-letni napastnik The Citizens nie
wykorzystał jednak rzutu karnego.
Już
13. z rzędu mecz bez porażki w lidze angielskiej zanotowała
Chelsea. W sobotnie popołudnie londyńczycy na własnym stadionie
zremisowali 1:1 ze Stoke City. Pierwszego gola w tym spotkaniu zdobył
w 39. minucie gry Bertrand Traore. Asystę przy trafieniu 20-latka
zaliczył Nemanja Matić.
Goście
walczyli o punkt do ostatnich minut spotkania na Stamford Bridge. Na
pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry Thibaut Courtois
musiał wyciągać piłkę z siatki po strzale senegalskiego
napastnika Mame Dioufa.
Bardzo
emocjonujące widowisko obejrzeli kibice na Goodison Park. West Ham
United przegrywał już 0:2, ale ostatecznie pokonał Everton 3:2 na
wyjeździe.
Podopieczni
Roberto Martnieza jużod 34. minuty musieli radzić sobie w osłabieniu
po dwóch żółtych kartkach Kevina Mirallasa.
Bramki
dla The The Toffees zdobyli tego popołudnia Romelu Lukaku (13.
minuta) oraz Aaron Lennon (56). Kontaktowego gola dla Młotów
strzelił w 79. minucie Michail Antonio, który uderzył celnie głową
po precyzyjnym dośrodkowaniu Marka Noble’a.
Wyrównanie
zespołowi Slavena Bilicia dał na dziewięć minut przed końcem
Diafra Sakho. Już w doliczonym czasie gry bramkę na 3:2 dla ekipy
gości zdobył niezawodny w tym sezonie pomocnik Dimitri Payet.
Everton
mógł rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść, ale w 69.
minucie, przy stanie 2:0 dla swojej drużyny, Lukaku z rzutu karnego
nie zdołał pokonać bramkarza gości Adriana.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.