Poniedziałkowa porażka Tottenhamu Hotspur z Norwich City 1:2 może okazać się brzemienna w skutkach dla piłkarzy Harry’ego Redkanppa. Koguty czeka w końcówce sezonu zażarta walka o Ligę Mistrzów.
Jermain Defoe zdobył gola dla Tottenhamu, ale po meczu z Norwich nie miał powodów do zadowolenia
Kibice, którzy zgromadzili się na White Hart Lane byli świadkami świetnego widowiska. Szybkie tempo, bezustanne ataki i zwroty akcji – wszystko to zobaczyliśmy w Londynie. Ku rozpaczy miejscowych kibiców, więcej powodów do zadowolenia po końcowym gwizdku mieli gości.
Kiedy w 12. minucie gola dla Norwich strzelił Anthony Pilkington, nikt nie spodziewał się, że był to początek dramatu Tottenhamu. Gospodarze odpowiedzieli dzięki trafieniu Jermaina Defoe, ale było to wszystko na co Koguty mogły sobie pozwolić. W drugiej połowie przepięknego gola zdobył Elliott Bennett i trzy punkty powędrowały do Norwich.
Emocji nie zabrakło także na innych stadionach. Rywal Tottenhamu w walce o Ligę Mistrzów – Newcastle United pokonało na własnym boisku Bolton Wanderers 2:0. Sroki dały tym samym jasny sygnał, że nie rezygnują z walki o czwórkę i kto wie czy to właśnie nie zespół Alana Pardew pogodzi trójcę ze stolicy (Arsenal, Tottenham i Chelsea – red.).
Ostre strzelanie urządzili sobie piłkarze Evertonu. The Toffees rozbili na Goodison Park Sunderland aż 4:0. Wszystkie gole w tym meczu padły dopiero w drugiej połowie. Ich strzelcami zostali Magaye Gueye, Steven Pienaar, Leon Osman i Victor Anichebe.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.