Manchester
City pozostaje liderem tabeli Premier League. W trzeciej kolejce ligi
angielskiej drużyna prowadzona przez Manuela Pellegriniego wygrała
2:0
z Evertonem. Bramki
dla The Citizens
strzelili Aleksandar
Kolarov oraz Samir
Nasri.
Drużyna Manchesteru City jest w świetnej formie na początku nowego sezonu (foto: Ł. Skwiot)
Spotkanie
na Goodison Park zapowiadało się jako jedna z ciekawszych potyczek
w trzeciej serii gier w Premier League. W Liverpoolu stanęły
naprzeciwko siebie drużyny, które jeszcze w tym sezonie nie doznały
porażki: Everton zremisował i wygrał, a Manchester City zanotował
dotychczas komplet zwycięstw.
Na
stadionie Evertonu emocji nie brakowało, a po końcowym gwizdku w
dobrych nastrojach byli tylko goście. Manchester City odniósł
trzecie zwycięstwo w
tym sezonie. W 60.
minucie lewy obrońca The Citizens,
Aleksandar Kolarov,
otrzymał podanie w polu karnym od Raheema Sterlinga. Kolarov
nieoczekiwanie nie podawał, ale zdecydował się na strzał
właściwie z linii końcowej boiska. Serb zmieścił piłkę
idealnie przy bliższym słupku bramki Evertonu, czym kompletnie
zmylił Tima Howarda.
Drugi
gola dla gości padł w końcówce zawodów. W 89. minucie gry Samir
Nasri zagrał do ustawionego przed polem karnym Yayi Toure. Pomocnik
rodem z Wybrzeża Kości Słoniowej bez namysłu, delikatnym
podcięciem oddał piłkę Francuzowi. Wbiegający w szesnastkę
Nasri na pełnej szybkości przelobował Howarda, ustalając wynik
spotkania na 2:0.
Wygrana
z Evertonem pozwoliła drużynie Manuela Pellegriniego utrzymać
pozycję lidera tabeli. Po trzech kolejkach Manchester City jako
jedyny w Premier League może pochwalić się kompletem punktów. Z
kolei Everton zajmuje aktualnie siódmą pozycję w klasyfikacji.
W
rozgrywanym równocześnie spotkaniu Watfordu z Southampton padł
bezbramkowy remis. Trzecią kolejkę ligi angielskiej zakończy
poniedziałkowe starcie Arsenalu Londyn z Liverpoolem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.