Liverpool FC jedną nogą w finale Pucharu Ligi Angielskiej. Podopieczni Kenny’ego Dalglisha pokonali na wyjeździe Manchester City 1:0 i przed meczem rewanżowym są w bardzo komfortowej sytuacji.
Spotkanie od samego początku toczyło się pod dyktando gości. W ciągu zaledwie kilkunastu minut Joe Hart, bramkarz Manchesteru City popisał się trzema interwencjami światowej klasy i zdołał – przynajmniej na moment – odsunąć od swojego zespołu widmo utraty gola. Co się odwlecze, to nie uciecze, jak głosi stare porzekadło. W 13. minucie Daniel Agger był faulowany w polu karnym przez Stefana Savicia i arbiter nie zawahał się ze wskazaniem na „wapno”. Do piłki podszedł Steven Gerrard i dał pewnym strzałem dał swojej drużynie prowadzenie.
Gospodarze próbowali odmienić losy meczu, jednak brakowało im argumentów. Swoje szansę mieli Samir Nasri, Kun Aguero i James Milner, jednak nie udało im się pokonać Pepe Reiny. Pierwsza połowa zakończył się prowadzeniem Liverpoolu.
Druga część spotkania była już o wiele bardziej wyrównana. Liverpool przyjmował rywali na własnej połowie i czekał na kontrataki. Wynik nie uległ już jednak zmianie i przed rewanżem na Anfield, „The Reds” mają niezwykle pokaźną zaliczkę.
Manchester City – Liverpool FC 0:1 (0:1) 0:1 – Gerrard (13′) rzut karny
Manchester: Hart – Richards, Lescott, Savić, Clichy – Milner, De Jong (72. Kolarov), Barry, Johnson (66. Dzeko)- Aguero, Balotelli (39. Nasri)
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.