Anglia: Mourinho z iPadem na ulicy, Stoke ponownie na drodze Chelsea
Po w miarę udanych występach angielskich drużyn w europejskich pucharach, czas na kolejne mecze w ramach Premier League. Przed nami już 12. kolejka, w której ciekawych spotkań na pewno nie zabraknie.
Spośród sobotnich meczów, bardzo interesująco zapowiada się starcie do jakiego dojdzie na Britannia Stadium. Miejscowe Stoke City podejmie Chelsea i będzie to już kolejne spotkanie „o być albo nie być” dla Jose Mourinho. Portugalczyk poprowadził swój zespół do wygranej nad Dynamem Kijów w środku tygodnia, jednak dało mu to spokój zaledwie na kilka dni. Jego pozycja nadal wisi na włosku i ewentualna porażka z The Potters mogłaby przyspieszyć, to co od jakiegoś czasu wydaje się nieuniknione. Warto jednak dodać, że sam trener nie będzie mógł zasiąść na ławce, ponieważ FA ukarała go dyskwalifikacją za zachowanie w spotkaniu z West Hamem.
– Nie mam jeszcze planów na ten mecz. Może usiądę sobie na rogu ulicy i odpalę mojego iPada? A może nie będą nawet oglądał spotkania? Może zadowolę się suchym wynikiem z livescore? – powiedział.
Sobotni mecz będzie miał dla Chelsea ogromne znaczenie, nie tylko przez wzgląd na osobę Mourinho. The Blues w czterech ostatnich kolejkach doznali aż trzech porażek i obecnie mają zaledwie cztery punkty przewagi nad strefą zagrożoną spadkiem. Jeśli więc mistrz Anglii ma się jeszcze włączyć w pogoń za czołówką, to wydaje się, że nastał na to najlepszy moment.
Co ciekawe, obie drużyny spotkały się już ze sobą w obecnym sezonie. Przed dosłownie kilkoma dniami, Stoke wyrzuciło Chelsea za burtę rozgrywek Capital One Cup, wygrywając z faworytem po serii rzutów karnych. Czy czeka nas powtórka z rozrywki i kolejna wygrana podopiecznych Marka Hughesa? A może londyńczycy złapią w końcu właściwy rytm i zaczną grać tak jak to przystoi mistrzowi Anglii?
Stosunkowo łatwa przeprawa powinna czekać z kolei Manchester United, który przed własną publicznością zagra z West Bromwich Albion. Czerwone Diabły w dwóch ostatnich spotkaniach ligowych nie potrafiły strzelić gola, ale przy okazji niczego nie straciły. Tym razem, czyste konto nie usatysfakcjonuje kibiców, którzy po dwóch kolejnych remisach oczekują od swoich piłkarzy wygranej.
Czy Wayne Rooney i spółka dadzą radę? Cóż, dwa ostatnie starcia Manchesteru z WBA na Old Trafford padały łupem gości, więc gospodarze mają o co walczyć. Po pierwsze, United na pewno nie chcą stracić kontaktu z Arsenalem i Manchesterem City, a po drugie, mają ekipie z The Hawthorns coś do udowodnienia. 10 milionów za Milika? Klub z Premier League chce Polaka! – KLIKNIJ!
Świadkami zdecydowanie największych emocji będziemy w niedzielę, kiedy to czekać nas będą Wielki Derby Północnego Londynu, a także spotkania Manchesteru City i odradzającego się powoli Liverpoolu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.