W poniedziałkowy wieczór doszło do hitowego starcia w Premier League. Aktualny mistrz Anglii, Manchester City wygrał przed własną publicznością z wicemistrzem, Liverpool FC 3:1.
Przed meczem bardzo głośno było o Mario Balotellim, który za 16 milionów funtów przeszedł z AC Milan do Liverpool FC. W poniedziałek nie zagrał jednak jeszcze w nowych barwach. Włoski napastnik podpisał w południe kontrakt z The Reds, zdążył już także zaliczyć pierwszy trening w nowym klubie, ale na swój debiut będzie musiał jeszcze zaczekać. W poniedziałkowy wieczór wybrał się jednak do Manchesteru, aby zobaczyć w akcji swoich nowych kolegów.
A ci – mówiąc delikatnie – nie zaprezentowali się na terenie potentata zbyt dobrze. Choć na przestrzeni całego meczu The Reds mieli fragmenty, w których potrafili wymieniać więcej podań od gospodarzy i dłużej utrzymywać się przy piłce, to jednak o wiele konkretniejsi byli Obywatele, którzy strzelili gościom trzy gole. Dwa z nich były autorstwa Stevana Joveticia, jedno – Sergio Aguero. Na siedem minut przed końcem zespół z Liverpoolu zdobył jeszcze gola (samobój Zabalety), ale to było zbyt późno i zbyt mało do ogrania mistrza Anglii.
Dzięki zwycięstwu piłkarze City plasują się w ścisłej czołówce – obok Tottenhamu, Chelsea i Swansea mają po dwóch meczach komplet punktów. Liverpool FC jest dziewiąty z trzema punktami.
Manchester City w następnej kolejce zmierzy się u siebie ze Stoke, Liverpool FC zagra na wyjeździe z Tottenhamem Hotspur.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.