Po raz drugi w tym sezonie punkty stracił Manchester City. Drużyna prowadzona przez Roberto Manciniego zremisowała 1:1 na wyjeździe z Liverpool FC.
Oczywiście taki wynik na pewno w Manchesterze City nie będzie traktowany w kategoriach porażki. Remis na terenie Liverpool FC jest korzystnym rezultatem.
Wynik meczu otworzyli przyjezdni. W 31. minucie Vincent Kompany po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył bramkę. Belg uderzył dosyć nieczysto, ale piłka wpadła w samo okienko.
Radość gości z prowadzenia nie trwała zbyt długo. Liverpool FC wyrównał po dwóch minutach. Na strzał z dystansu zdecydował się Charlie Adam, ale lot piłki zmienił Joleon Lescott. Zagranie obrońcy Manchesteru City zmyliło kompletnie Joe Harta i w ten sposób padła bramka samobójcza.
Po tym spotkaniu liderujący Manchester City ma pięć punktów przewagi nad lokalnym rywalem – Manchesterem United. Z kolei Liverpool FC traci do niedzielnego rywala dwanaście punktów.
Liverpool FC – Manchester City 1:1 (1:1) 0:1 Kompany (31′) 1:1 Lescott (33′)
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.