Anglia: Tottenham nie sprostał drużynie Southampton
W
niedzielne popołudnie Tottenham mógł praktycznie zapewnić sobie
wicemistrzostwo Anglii. Koguty nadal mogą jednak ukończyć sezon
2015/16 na pozycji niższej niż druga: w spotkaniu 37. kolejki
rozgrywek londyński zespół przed własną publicznością przegrał
bowiem 1:2 z drużyną Southampton.
Mecz
na White Hart Lane rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy. W 16.
minucie gry wynik zawodów otworzył Heung-Min Son: Koreańczyk
popisał się świetnym dryblingiem w polu karnym rywala, minął
bramkarza Frasera Forstera oraz jednego z obrońców, po czym posłał
piłkę już do pustej bramki.
Tottenham
dobrze rozpoczął niedzielne spotkanie, ale w miarę upływu czasu
do głosu dochodzili goście. Jeszcze przed przerwą Southampton
zdołało doprowadzić do remisu: w 31. minucie Dusan Tadić świetnie
opanował piłkę w polu karnym, po czym podał ją do niepilnowanego
Stevena Davisa. Pomocnik Świętych z bliska wpakował piłkę do
bramki strzeżonej przez Hugo Llorisa.
Duet
Tadić – Davis po raz drugi dał się we znaki defensywie
Tottenhamu w 72. minucie rywalizacji. Reprezentant Irlandii Północnej
wymienił piłkę z Serbem, po czym oddał płaski, precyzyjny strzał
z linii 16 metrów. Lloris nie sięgnął piłki, a ta wpadła do
bramki tuż przy słupku.
Dwa
gole Stevena Davisa zapewniły ekipie Southampton cenne i
niespodziewane zwycięstwo na stadionie White Hart Lane. Dzięki
wygranej nad Tottenhamem Święci awansowali na szóste miejsce w
tabeli Premier League i nadal mają spore szanse na awans do
europejskich pucharów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.