Przejdź do treści
Anglicy szukają nowego Banksa

Ligi w Europie Premier League

Anglicy szukają nowego Banksa

Na przestrzeni dekad znakiem firmowym reprezentacji Anglii byli długowieczni bramkarze. Pamięć o gigantach dawno przykrył już jednak kurz, dziś selekcjoner Gareth Southgate staje przed dylematem, przed jakim stawało już kilku jego poprzedników.

(fot. Piotr Kucza/400mm.pl)


Kiedy myślimy o bramkarzach, którzy w reprezentacji Anglii występowali z jedynką na plecach, przed oczami pojawiają się sylwetki legend – Gordona Banksa, Petera Shiltona czy też Davida Seamana. Ten ostatni rozstał się z drużyną narodową w 2002 roku i od tego czasu trwa bezkrólewie, przerywane bardziej lub mniej udanymi szarżami tych, którzy uzurpują sobie prawo do korony. Ostatnim z pretendentów był Jordan Pickford.

ODWAŻNA DECYZJA

Selekcjoner nie jest człowiekiem, którego rola ogranicza się do wysłania powołań i rzucenia najlepszych piłkarzy do boju. Bardzo często podejmuje trudne i niepopularne decyzje. W takiej roli przed mundialem w Rosji wystąpił Southgate, uznając, że Joe Hart nie zasłużył na to, by pojechać na mistrzostwa świata. Dla bramkarza był to cios, szczególnie, że w eliminacjach bronił regularnie, a jeszcze kilka lat temu wydawało się, że przynajmniej przez dekadę jego pozycja w reprezentacji Anglii będzie niepodważalna.

Southgate nie mógł jednak pozostać ślepy na formę grającego wtedy w West Hamie Harta i na turniej zabrał innych – młodszych i znajdujących się w dużo lepszej dyspozycji. Pech jednego okazał się uśmiechem losu dla drugiego. Pickford przed wylotem do Rosji miał na koncie zaledwie trzy występy z angielskim godłem na piersi. Trener znał go jednak doskonale z młodzieżówki, którą wcześniej prowadził, więc nie wahał się by postawić na 23-latka. Southgate miał rację, jednak mieliśmy się o tym przekonać dopiero w fazie pucharowej mundialu, gdy Pickford pomógł Anglii pokonać w rzutach karnych Kolumbię, a następnie wprowadził ją do półfinału, rozgrywając znakomity mecz ze Szwecją. 

Z dnia na dzień bramkarz, w którego wielu powątpiewało, stał się bohaterem całego kraju. Anglicy po raz kolejny uwierzyli – tak jak w przypadku Davida Jamesa, Roberta Greena czy Paula Robinsona – że są świadkami narodzin nowego Banksa. Były to jednak płonne nadzieje.

Od mundialu miną niedługo dwa lata i gdyby nie przełożenie Euro 2020 z powodu pandemii, Pickford zapewne wziąłby udział w turnieju jako nr 1 w bramce. Impreza została jednak przełożona o dwanaście miesięcy, a to znaczy, że golkiper Evertonu będzie musiał potwierdzić swoje prawa do korony, czyli wrócić do formy, która pozwoliła mu wejść na szczyt. 

Wrócić, ponieważ w dwóch ostatnich sezonach Pickforda próżno było szukać w gronie najlepszych bramkarzy Premier League. W trakcie poprzedniej kampanii Anglik popełnił aż cztery błędy, których bezpośrednią konsekwencją była utrata gola – tyle samo co mocno krytykowany Hiszpan David de Gea. Podczas trwającej kampanii, do rozegrania wciąż mamy dziewięć kolejek, mylił się już trzykrotnie, a i przy okazji innych statystyk nie ma się czym pochwalić. Tylko sześć czystych kont i skuteczność obronionych strzałów na poziomie zaledwie 61,9 procent (gorszy jest tylko Kepa Arrizabalaga) klasyfikuje go daleko od czołówki i dostarcza coraz to nowszych argumentów przeciwnikom jego niezachwianej pozycji w reprezentacji.

(fot. Piotr Kucza/400mm.pl)

Zdaniem Matta Pyzdrowskiego, który na potrzeby „The Athletic” przeprowadził analizę tego, co dzieje się z Pickfordem, golkiper Evertonu cały czas popełnia te same błędy i ma problem w starciach wagi ciężkiej. – Moje główne uwagi w stosunku do niego to zbyt długi czas, który potrzebuje na podjęcie decyzji i ustawianie się na boisku. Jordan często gubi pozycję w polu karnym, przez co traci odpowiednią kontrolę nad piłką – tłumaczył. – Jeśli zaś chodzi o rzuty wolne, jest zbyt sztywny i w tym sezonie nie był z tego powodu w stanie obronić strzałów w meczach z Brighton i Manchesterem City. Gdyby nieco przykucnął, jego pozycja wyjściowa byłaby zdecydowanie lepsza.

KTO WYŚLE POZDROWIENIA?

Pickford musi się więc wziąć za siebie, ponieważ kolejne wpadki, takie jak choćby w trakcie derbów z Liverpoolem, kiedy pogrzebał wysiłek kolegów w 96 minucie, mogą go pozbawić bluzy z nr 1 w kadrze. Southgate już raz udowodnił, że nie boi się podejmować odważnych decyzji i może to zrobić ponownie. Zwłaszcza że kolejka tych, którzy czekają na wbicie sztyletu w serce uzurpatora jest długa. Kto więc wystąpi w tej historii w roli Roose’a Boltona i wyśle „pozdrowienia” od Lannisterów? 

Dwóch śmiałków wysuwa się w tym miejscu na czoło. Pierwszym jest Nick Pope, który także otrzymał powołanie na mundial w 2018 roku, jednak musiał zadowolić się rolą rezerwowego. Dziś, gdy urodzony w Sohan 28-latek ugruntował już pozycję w lidze i coraz głośniej mówi się, że po zakończeniu sezonu przeniesie się do Chelsea, jego szanse na miejsce w podstawowym składzie reprezentacji rosną. Tylko w trakcie obecnych rozgrywek Pope zdołał zachować jedenaście czystych kont, a przy tym może pochwalić się skutecznością na poziomie 70 procent. Przypomnijmy, że gra w Burnely, a więc klubie mającym dużo mniejsze aspiracje i możliwości od Evertonu. 

Tuż za jego plecami plasuje się Dean Henderson, jedno z odkryć sezonu, tak jak Sheffield United, w którym występuje. Dziesięć meczów na zero z tyłu i świetna skuteczność – 75 procent! – pozwalają mu liczyć nie tylko na walkę o pierwszy skład zespołu narodowego, ale również o rywalizację z De Geą po powrocie do macierzystego Manchesteru United.

Pope i Henderson to dziś najpoważniejsi kandydaci do pozbawienia Pickforda tronu. W angielskich mediach wymieniają również nazwiska takich fachowców jak Tom Heaton, Aaron Ramsdale czy nawet Ben Foster, który z kadry narodowej sam zrezygnował, jednak ich pozycja wyjściowa jest dużo gorsza. Niemniej, wrogowie otaczają Pickforda z każdej strony i jeśli nie weźmie się w garść, jego miejsce zajmie ktoś inny. 

GRZEGORZ GARBACIK

TEKST UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (nr 20/2020)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Ligi w Europie Premier League

Oficjalnie: Adama Traore nowym zawodnikiem West Hamu!

Klub ze wschodniej części Londynu oficjalnie potwierdził pozyskanie Hiszpana z Fulham na zasadzie transferu definitywnego.

Birmingham, England, 28th September 2025. Adama Traore of Fulham during the Aston Villa vs Fulham Premier League match at Villa Park, Birmingham. Picture credit should read: James Baylis / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_133_JB_AST_FUL SPI-4172-0132
2025.09.27 Birmingham
pilka nozna , liga angielska
Aston Villa - Fulham FC
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno

W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.

London, England, 30th December 2025. Cole Palmer of Chelsea during the Chelsea vs AFC Bournemouth Premier League match at Stamford Bridge, London. Picture credit should read: Paul Terry / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_093_PT_Chelsea_Bournemouth SPI-4402-0093
2025.12.30 Londyn
pilka nozna , Liga Angielska
Chelsea Londyn - AFC Bournemouth
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Harry Maguire łączony z gigantem Premier League! To będzie hit okienka

To byłaby transferowa bomba wewnątrz Premier League! Harry Maguire może opuścić Manchester United, ale pozostać w angielskiej ekstraklasie.

Manchester United, ManU FC v Aston Villa FC Manchester United defender Harry Maguire 5 applauds the fans after the Manchester United FC v Aston Villa FC English Premier League match at Old Trafford, Manchester, England, United Kingdom on 25 May 2025 Credit: Phil Duncan/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-1495-0199 PhilxDuncanx/xEveryxSecondxMediax
2025.05.25 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Aston Villa
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Nowe wieści ws. przyszłości Bruno Fernandesa! Opuści Manchester United?

Manchester United już od dłuższego czasu staje przed ryzykiem utraty swojej największej gwiazdy. Chodzi o Bruno Fernandesa.

Manchester, England, 20th September 2025. Bruno Fernandes of Manchester United, ManU during the Manchester United vs Chelsea Premier League match at Old Trafford, Manchester. Picture credit should read: Andrew Yates / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_080_AY_MAN_UTD_CHELSEA SPI-4149-0080
2025.09.20 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Chelsea Londyn
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Co za forma napastnika w Premier League! Wyrwał punkt dla swojej drużyny [WIDEO]

Thierno Barry zdobył bramkę ustalającą wynik meczu Evertonu z Leeds United na 1:1. To jego czwarty gol w pięciu ostatnich ligowych potyczkach.

Co za forma napastnika w Premier League! Wyrwał punkt dla swojej drużyny [WIDEO]
Czytaj więcej